News Chicago
Czy Chicago gotowe jest na starcie z zimą? Wypadki, opóźnienia i mróz. A to dopiero połowa stycznia
Wieczorne niedzielne śnieżyce, które sparaliżowały Chicago to niestety nie koniec problemów dla mieszkańców wietrznego miasta. Do połowy tygodnia wciąż ma być mroźno. Służby już przedstawiają pierwsze statystyki.
Mimo tego, że z niedzieli na poniedziałek spadło do trzech cali śniegu w Chicago, to przymrozek spowodował wiele problemów z samochodami dla tysięcy osób. A był to dopiero początek walki z naturą.
Służby mówią o 200 pługach, które od wczesnych godzin rannych próbowały usprawnić chicagowskie drogi. Pomimo tego w wielu miejscach doszło do wypadków. Przy skrzyżowaniu autostrad 57 i drogi nr 72 na południu Chicago do wypadku zostało wezwanych aż 10 wozów policyjnych.
Nie tylko kierowcy mieli problemy ze swoimi pojazdami. Metra poinformowała o 15 minutowych opóźnieniach w swoich pociągach ze względu na problemy techniczne. Najlepiej w tym zestawieniu wypadła komunikacja CTA, która funkcjonowała w miarę sprawnie. Na szczęście do końca tygodnia synoptycy nie zapowiadają więcej opadów śniegu.
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: nbcchicago.com, chicagotribune.com
Foto: CNS photo/ John Gress, Reuters
News Chicago
Rainbow Cone, kultowa lodziarnia z południowej strony Chicago świętuje 100 lat
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek Chicago obchodzi wyjątkowy jubileusz. Rainbow Cone, słynący z charakterystycznych, warstwowych lodów, celebruje 100-lecie działalności. Lodziarnia, która od dekad wpisuje się w krajobraz Far South Side, pozostaje symbolem lokalnej tradycji i rodzinnego biznesu.
Początki na piaszczystej drodze
Historia Rainbow Cone rozpoczęła się w 1926 roku, gdy Joe i Katherine Sapp otworzyli niewielki lokal przy Western Avenue. Okolica Beverly była wówczas niemal niezagospodarowana, a działalność prowadzono przy nieutwardzonej drodze otoczonej polami.
Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. Rejon przyciągał mieszkańców odwiedzających pobliskie cmentarze, a dostępność linii tramwajowej sprzyjała napływowi klientów.
Pięć smaków, które stały się legendą
Od samego początku znakiem rozpoznawczym lokalu był wyjątkowy deser – Original Rainbow Cone. Kompozycja pięciu smaków: czekoladowego, truskawkowego, Palmer House, pistacjowego oraz pomarańczowego sorbetu, układanych w formie charakterystycznych plastrów, szybko zdobyła popularność.
Rodzinne dziedzictwo
Działalność lodziarni od zawsze była nierozerwalnie związana z rodziną Sapp. Założyciele mieszkali nad lokalem, a kolejne pokolenia dorastały w bezpośrednim sąsiedztwie biznesu. Dziś firmą kieruje Lynn Sapp, przedstawicielka trzeciego pokolenia właścicieli. Przejęła ona stery przedsiębiorstwa w 1987 roku, kontynuując pracę rozpoczętą przez rodziców, Roberta i Jean Sapp.
Lodziarnia jako centrum życia
Rainbow Cone przez dekady stał się miejscem, które dla wielu mieszkańców wykracza poza rolę zwykłego punktu gastronomicznego. Lokal towarzyszył klientom podczas rodzinnych uroczystości, spotkań i codziennych wizyt. W przestrzeni lodziarni krzyżowały się historie kolejnych pokoleń mieszkańców – od dziecięcych wspomnień po wydarzenia o szczególnym znaczeniu.

Zdjęcie oryginalnego Rainbow Cone z wczesnych lat w Beverly
Nowy etap rozwoju
W 2019 roku Rainbow Cone połączył siły z Buona Beef, tworząc partnerstwo dwóch rodzinnych marek. Współpraca z rodziną Buonavolanto otworzyła drogę do dynamicznej ekspansji. Dzięki temu Rainbow Cone działa obecnie w ponad 20 lokalizacjach, obejmujących Illinois, Wisconsin, Indianę, Michigan, Tennessee oraz Florydę.
Tradycja i nowe smaki
Choć klasyczna receptura pozostaje fundamentem marki, w ostatnich latach oferta została poszerzona o nowe warianty smakowe. Kompozycje inspirowane oryginalną koncepcją wprowadzają współczesne akcenty do znanego formatu.

Jubileusz w miesiącu lodów
Obchody 100-lecia zaplanowano na lipiec, przypadający na National Ice Cream Month. Wydarzenie ma podkreślać nostalgiczny charakter marki oraz jej znaczenie dla lokalnej społeczności.
Marka, którą stworzyła społeczność
Rainbow Cone przez dekady pozostawał integralną częścią Beverly. Lodziarnia rosła wraz z dzielnicą, stając się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych punktów. Dla rodziny Sapp jubileusz stanowi nie tylko symbol długowieczności biznesu, lecz także potwierdzenie więzi z mieszkańcami, którzy przez sto lat współtworzyli historię tego miejsca.
Źródło: blockclubchicago
Foto: Rainbow Cone
News Chicago
Szczęśliwy los sprzedany w Mount Vernon IL przyniósł właścicielowi prawie 1,5 mln USD
Zwycięski los został zakupiony w sklepie Hucks przy Fairfield Road w Mount Vernon. Punkt sprzedaży otrzyma premię w wysokości 14 982 dolarów, co stanowi jeden procent wartości głównej wygranej. To standardowa nagroda dla sprzedawcy, który wydał szczęśliwy kupon.
Cash Castle to progresywna gra FastPlay o wartości 30 dolarów. Jackpot rozpoczyna się od poziomu 100 000 dolarów i rośnie wraz z każdą sprzedaną w stanie grą aż do momentu, gdy padnie wygrana. To najwyższy startowy jackpot spośród gier FastPlay oferowanych w Illinois.
Zwycięzca ma rok od daty losowania na odebranie swojej nagrody. Organizator przypomina o konieczności podpisania tyłu losu oraz przechowywania go w bezpiecznym miejscu do czasu zgłoszenia się po wygraną.
FastPlay – szybka i prosta forma gry
FastPlay to kategoria gier zaprojektowanych z myślą o natychmiastowej rozgrywce. Gracze nie wybierają numerów, nie wypełniają blankietów i nie czekają na ogłoszenie wyników. Informacja o ewentualnej wygranej pojawia się od razu na kuponie. Obecnie dostępnych jest 35 różnych gier FastPlay w wielu wariantach cenowych.
Różne sposoby zakupu
Losy można nabywać w punktach stacjonarnych, przez internet oraz za pośrednictwem oficjalnej aplikacji. System sprzedaży pozwala na udział w grze w dowolnym momencie.
Mount Vernon z kolejną historią wygranej
Dla Mount Vernon to wydarzenie, które przyciąga uwagę mieszkańców. Wygrane tego typu niezmiennie budzą emocje i przypominają, że szczęśliwy los może zostać sprzedany w każdym miejscu.
Źródło: Illinois Lottery
Foto: Google Maps
News Chicago
Uzbrojony intruz w Arlington Heights poddał się po wielogodzinnym oblężeniu
Czwartkowa interwencja policji w Arlington Heights zakończyła się zatrzymaniem uzbrojonego mężczyzny po trwającym ponad siedem godzin impasie. Funkcjonariusze najpierw ewakuowali mieszkańców domu, a następnie prowadzili negocjacje, które doprowadziły do pokojowego rozwiązania sytuacji.
Wydarzenia rozpoczęły się krótko po godzinie 7:33 rano, gdy policja otrzymała zgłoszenie o trwającym włamaniu do domu jednorodzinnego przy 800 North Chestnut Avenue. Właściciele poinformowali, że nieznany mężczyzna ubrany w ciemną odzież wszedł do budynku przez otwartą bramę garażową.
Domownicy zdołali zamknąć się w sypialni na piętrze i powiadomić służby ratunkowe. Sytuacja została zakwalifikowana jako potencjalnie niebezpieczna, z uwagi na obecność intruza wewnątrz domu.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze weszli do budynku. Według informacji przekazanych przez policję, niemal natychmiast usłyszano odgłosy strzałów. Dodatkowe patrole wkroczyły do środka i przeprowadziły ewakuację mieszkańców, którzy opuścili dom bez obrażeń.
W trakcie działań policjanci zauważyli podejrzanego próbującego wydostać się przez okno. Mężczyzna wycofał się jednak do wnętrza budynku po tym, jak został dostrzeżony.
Jednostki taktyczne na miejscu
Na miejsce skierowano zespół SWAT Northern Illinois Police Alarm System oraz psa policyjnego z Arlington Heights. Funkcjonariusze zlokalizowali podejrzanego w piwnicy, gdzie rozpoczęto negocjacje mające na celu jego poddanie się.
Impas trwał przez całe przedpołudnie i wczesne godziny popołudniowe. Policja utrzymywała szczelny kordon wokół posesji, prowadząc jednocześnie rozmowy z mężczyzną.
Decydujący moment nastąpił po nawiązaniu kontaktu podejrzanego z członkiem rodziny. Rozmowa doprowadziła do pokojowego zakończenia sytuacji, a mężczyzna poddał się bez dalszych incydentów.

Tożsamość zatrzymanego nie została ujawniona. W czwartkowy wieczór pozostawał on w policyjnej areszcie, oczekując na formalne zatwierdzenie zarzutów przez biuro prokuratora stanowego Cook County.
Środki ostrożności w okolicy
Podczas trwania operacji pobliskie szkoły oraz Arlington Heights Memorial Library objęto procedurą soft lock down. Policja poinformowała, że nie stwierdzono zagrożenia dla szerszej społeczności.
Dla zapewnienia bezpieczeństwa ewakuowano mieszkańców kilku sąsiednich posesji. Świadkowie relacjonowali intensywne działania policji, w tym użycie granatów hukowych.

Ocena działań policji
W godzinach wieczornych przedstawiciele policji Arlington Heights podkreślili profesjonalizm funkcjonariuszy biorących udział w akcji. Zwrócono uwagę na szybkie i skuteczne przeprowadzenie ewakuacji mieszkańców w warunkach podwyższonego ryzyka.
Źródło: dailyherald
Foto: YouTube
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA3 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago3 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temu34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 25 stycznia, Copernicus Center
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych










