Połącz się z nami

Kościół

Papieska wizyta w Ziemi Świętej. Papież Franciszek apeluje o rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego.

Opublikowano

dnia

W niedzielę, w drodze na betlejemski Plac Żłobka, aby odprawić Mszę Świętą dla dziesięciu tysięcy zebranych wiernych, papież Franciszek zatrzymał się na dłuższą chwilę przy „ścianie bezpieczeństwa”, oddzielającej społeczności palestyńskie oraz izraelskie. Ściana powstała dziesięć lat temu, pomiędzy Betlejem i Jerozolimą. Dla wielu jest ona symbolem izraelskiej agresji oraz opresji narodu palestyńskiego.

Przez dłuższą chwilę, Papież Franciszek modlił się w ciszy. Nas jego pochyloną głową widać było graffiti, nawołujące do wyzwolenia Palestyny oraz porównujące Betlejem do Warszawskiego Getta podczas okupacji faszystowskiej. Strona izraelska twierdzi, że ściana powstała w wyniku nasilenia palestyńskich ataków samobójczych, jako dodatkowy środek bezpieczeństwa. Palestyńczycy utrzymują, że ściana ma za zadanie odłączenie kolejnego fragmentu od terytorium palestyńskiego i przyłączenie go do Izraela.

Galeria zdjęć z pielgrzymki Franciszka do Ziemi Świętej

Przebywając wśród swoich palestyńskich gospodarzy, papież Franciszek użył sformułowania „państwo palestyńskie”, czym wyraźnie ich ucieszył. Swoimi słowami, papież wraził swoje poparcie dla palestyńskich wysiłków utworzenia niezależnego, suwerennego państwa. Przemawiając w miejscu narodzin Jezusa, w kontrolowanym przez Palestyńczyków Betlejem, na okupowanym przez Izraelczyków Zachodnim Brzegu Jordanu, papież Franciszek nawoływał do ponownego rozpoczęcia negocjacji pomiędzy przedstawicielami zwaśnionych społeczności.

Podczas Mszy Świętej na Placu Żłobka, papież Franciszek zaprosił do Watykanu prezydentów Izraela oraz Palestyny, „Tutaj, w miejscu narodzin Księcia Pokoju, zapraszam was, prezydenta Mahmouda Abbasa oraz prezydenta Shimona Peresa, do udania się ze mną na wspólną modlitwę do Boga o pokój”. Obydwaj prezydenci przyjęli papieskie zaproszenie na wizytę w Watykanie, która ma się odbyć 6 czerwca. Jednak sceptycy twierdzą, że ocieplenie stosunków izraelsko-palestyńskich nie nastąpi, dopóki prezydent Abbas nie zerwie paktu bratniej współpracy z Hamasem, radykalną organizacją islamską, działającą w Strefie Gazy oraz na Zachodnim Brzegu. Państwo Izrael oraz Hamas są zaciekłymi wrogami.

Jeszcze w Betlejem, papież Franciszek odwiedził obóz uchodźców palestyńskich. Następna część pielgrzymki odbyła się w izraelskim mieście Tel Awiwie, gdzie papież udał się helikopterem. Ojca Świętego przywitał prezydent Izraela Shimon Peres oraz premier Benjamin Netanyahu. Podczas uroczystego przemówienia, papież Franciszek odwołał się do prawa państwa Izrael do istnienia oraz rozwoju w pokoju i bezpieczeństwie, jednak w ustalonych na poziomie międzynarodowym granicach. „Jednocześnie musi zaistnieć przyznanie prawa do istnienia dla narodu palestyńskiego, jako suwerennego państwa, aby Palestyńczycy żyli z godnością oraz wolnością osobistą”, powiedział papież Franciszek.

Przemawiając do czołowych izraelskich polityków, papież przywołał tragedią Holocaustu. „Jednym z najbardziej poruszających momentów mojej pielgrzymki będzie odwiedzenie Jad Waszem, upamiętniającego sześć milionów zamordowanych ofiar Holocaustu. Modlę się i błagam Boga, aby podobna tragedia nigdy nie powtórzyła się”. Po spotkaniu, papież udał się ponownie do Jerozolimy, aby wziąć udział we wspólnej modlitwie z patriarchą Konstantynopola, Bartłomiejem w Bazylice Grobu Świętego.

Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com

Źródło: huffingtonpost.com
Foto: EPA, CNS

Kościół

Spadek liczby małżeństw katolickich w USA stawia Kościół przed nowym wyzwaniem

Opublikowano

dnia

Autor:

ślub kościelny

Dane z ostatnich dekad pokazują wyraźny i niepokojący trend: liczba małżeństw katolickich w Stanach Zjednoczonych drastycznie maleje. Zjawisko to, choć wpisuje się w szersze przemiany społeczne, w środowisku katolickim przybiera szczególnie wyraźną skalę i skłania liderów Kościoła oraz świeckich do poszukiwania bardziej zdecydowanych i długofalowych rozwiązań. O problemie mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Liczby, które nie pozostawiają złudzeń

Na początku XXI wieku w USA zawierano około 267 tysięcy małżeństw katolickich rocznie. W 2024 roku było ich już tylko niespełna 112 tysięcy, co oznacza spadek blisko 60 procent. Jeszcze bardziej uderzające są dawniejsze porównania historyczne: w 1970 roku liczba ta sięgała około 426 tysięcy, podczas gdy obecnie oscyluje wokół 108 tysięcy, co oznacza redukcję rzędu 75 procent.

Spadek liczby ślubów katolickich następuje mimo wzrostu ogólnej liczby katolików w Stanach Zjednoczonych. W 1970 roku było ich niespełna 48 milionów, a obecnie około 68 milionów. Oznacza to, że problem nie wynika z demograficznego kurczenia się Kościoła, lecz z głębszych zmian w podejściu do małżeństwa. Zdaniem ekspertów kluczową rolę odgrywają szerokie czynniki kulturowe i społeczne.

Katolicy dotknięci bardziej niż reszta społeczeństwa

Choć spadek liczby małżeństw dotyczy całego społeczeństwa, wśród katolików jest on szczególnie dotkliwy. Sekularyzacja i zmiany kulturowe osłabiły społeczne wsparcie dla instytucji religijnych, a Kościół mierzy się z dodatkowymi trudnościami w przekazywaniu nauczania o sakramentalnym charakterze małżeństwa.

Coraz częściej podkreśla się, że Kościół musi przejść od reakcji do działań proaktywnych. Chodzi nie tylko o przygotowanie do ślubu, ale o długofalowe towarzyszenie młodym ludziom w budowaniu relacji, wspólnot oraz dojrzałego rozumienia powołania do małżeństwa.

Nowe podejście do przygotowania do małżeństwa

Eksperci wskazują, że przygotowanie przedmałżeńskie powinno wykraczać poza formalne kursy. Kluczowe stają się realne umiejętności relacyjne, komunikacja, zarządzanie finansami oraz integracja wiary z codziennym życiem. Zamiast masowych programów coraz większy nacisk kładzie się na indywidualne formowanie par.

Rola wspólnot i rodzin parafialnych

Jednym z proponowanych rozwiązań jest tworzenie przestrzeni wspólnotowych, w których młodzi dorośli mogą się spotykać i budować zdrowe relacje. Ważną rolę przypisuje się również rodzinom parafialnym, które mogą towarzyszyć narzeczonym nie tylko przed ślubem, ale także po jego zawarciu.

Głos Kościoła powszechnego

Przywódcy Kościoła regularnie apelują o odbudowę kultury małżeństwa.

Papież Leon XIV wielokrotnie podkreślał, że małżeństwo nie jest abstrakcyjnym ideałem, lecz miarą prawdziwej miłości, która ma być całkowita, wierna i otwarta na życie.

Inicjatywy biskupów i świeckich

W Stanach Zjednoczonych biskupi zainicjowali programy mające wnieść większą jasność i wrażliwość w kwestie miłości, małżeństwa i seksualności. Równolegle pojawiają się inicjatywy świeckich, w tym nowe katolickie platformy randkowe oraz duszpasterstwa skierowane do dorosłych dzieci rozwiedzionych rodziców.

Małżeństwo a przyszłość społeczeństwa

Problem spadku liczby małżeństw coraz częściej pojawia się także w świeckiej debacie publicznej. Eksperci zwracają uwagę, że kryzys demograficzny i spadek dzietności są ściśle powiązane z malejącą liczbą trwałych związków małżeńskich.

Odpowiedzialność całej wspólnoty

W dyskusji coraz wyraźniej wybrzmiewa teza, że odpowiedzialność za przekaz wiary i wizji małżeństwa nie spoczywa wyłącznie na duchowieństwie. Ogromną rolę odgrywają rodzice i dziadkowie, których przykład życia rodzinnego i religijnego kształtuje postawy młodego pokolenia.

Wspólne wyzwanie Kościoła

Spadek liczby małżeństw katolickich stawia pytania nie tylko o skuteczność duszpasterstwa, ale o kondycję całej wspólnoty wierzących. Coraz częściej pojawia się refleksja, że odbudowa kultury małżeństwa wymaga zaangażowania wszystkich — duchownych i świeckich — w tworzenie środowiska, w którym wiara i życie rodzinne wzajemnie się umacniają.

 

Źródło: cna
Foto: V, istock//EvgeniyShkolenko/
Czytaj dalej

Polonia Amerykańska

Parafialny opłatek w Kościele pw. Trójcy Świętej w Chicago, 25 stycznia. Fot. Wojciech Adamski

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

Kościół

Biskup z Arkansas porównuje dynamikę społeczną USA do nazistowskich Niemiec

Opublikowano

dnia

Autor:

Biskup Anthony Taylor z Little Rock w stanie Arkansas opublikował poruszające oświadczenie, w którym ostrzega przed pogłębiającym się moralnym kryzysem w Stanach Zjednoczonych. Wskazuje przy tym na niepokojące podobieństwa do procesów, które w latach 30. XX wieku doprowadziły do narodzin nazistowskich Niemiec. Jego opinię przedstawia Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Bp Anthony Taylor podkreślił, że choć dzisiejsza Ameryka nie jest III Rzeszą, a Prezydent Donald Trump nie jest Adolfem Hitlerem, to pewne mechanizmy społeczne i polityczne zaczynają się powtarzać. Jego zdaniem brak refleksji nad przeszłością grozi powieleniem dawnych błędów, które miały tragiczne konsekwencje.

Porównał ten proces do atmosfery lat 30-tych, kiedy młoda niemiecka demokracja nie była w stanie przeciwstawić się radykalnym tendencjom, a sprzeciw wobec władzy stopniowo tłumiono poprzez zastraszanie i przemoc.

Rodzinna historia i osobista perspektywa

Odnosząc się do własnych doświadczeń, biskup przypomniał, że jego dziadek stracił dwudziestu kuzynów w Holokauście. Ta osobista tragedia sprawia, że – jak przyznał – z większą wrażliwością dostrzega dziś sygnały ostrzegawcze, nawet jeśli sytuacja historyczna nie jest identyczna.

Imigracja i dramat zamkniętych granic

Jednym z kluczowych tematów oświadczenia była polityka migracyjna. Bp Anthony Taylor przypomniał losy żydowskich uchodźców z lat 30-tych, w tym pasażerów statku MS St. Louis, którym odmówiono schronienia, co dla wielu z nich oznaczało późniejszą śmierć w obozach zagłady.

Wspomniał także o własnej rodzinie, której członkowie zostali zawróceni z granicy i ostatecznie zamordowani w obozie w Bełżcu.

Biskup zaznaczył, że również dziś granice pozostają w dużej mierze zamknięte dla osób uciekających przed prześladowaniami i skrajną biedą. Zwrócił uwagę na ograniczenie amerykańskiej pomocy zagranicznej, podkreślając, że ma to realne, negatywne skutki dla milionów ludzi na świecie.

imigranci z haiti

Globalna polityka i lekcje z przeszłości

W swoim wystąpieniu bp Taylor odniósł się także do agresywnej polityki zagranicznej III Rzeszy, która ignorowała suwerenność innych państw i opierała się na fałszywych narracjach historycznych. Przypomniał, że brak sprzeciwu wobec takich działań prowadził do eskalacji konfliktów i katastrofy na skalę globalną.

Apel o odpowiedzialność i solidarność

Biskup wezwał wiernych do refleksji inspirowanej nauczaniem papieża Leona XIV, który przestrzegał przed fałszowaniem historii, nadmiernym nacjonalizmem i wypaczonym ideałem przywództwa politycznego. Zachęcił, by nie ulegać poczuciu bezsilności i spojrzeć na imigrantów oraz uchodźców nie jak na zagrożenie, lecz jak na ludzi stworzonych na obraz Boga.

nielegalni imigranci deportowani do sudanu południowego

Nielegalni imigranci deportowani przez rząd USA do południowego Sudanu

Nadzieja na zmianę

Na zakończenie bp Taylor wyraził nadzieję, że społeczeństwo wybierze drogę pokoju, szacunku i solidarności. Jego zdaniem historia uczy, że obojętność i milczenie wobec narastających nadużyć mogą mieć dramatyczne konsekwencje, a odpowiedzialność za przyszłość spoczywa na wszystkich.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube, presssec
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu