Połącz się z nami

News USA

Znowu korupcja w miejskim ratuszu w Chicago. Łapówki za przetarg na kamery nadzorujące ruch uliczny

Opublikowano

dnia

Były urzędnik chicagowskiego ratusza już niedługo może znaleźć się w więzieniu, jeśli zarzuty postawione mu przez Federalne Biuro Śledcze (FBI) okażą się prawdziwe. John Bills był zastępcą pełnomocnika chicagowskiego departamentu transportacji. Zarzuty to między innymi branie łapówek od firmy Redflex Traffic Systems, która instalowała kamery monitorujące ruch uliczny w mieście.

52-letni Bills otrzymał mieszkanie w Arizonie oraz używany samochód marki Mercedes, aby wpłynąć na warty 124 miliony dolarów chicagowskich podatników przetarg, dotyczący kamer na skrzyżowaniach. Skorumpowany urzędnik otrzymywał „prezenty” takie jak bilety na Super Bowl, drogie ubrania golfowe, laptop i łódkę. Pieniądze z łapówek również finansowały edukację jego dzieci, sprawę rozwodową oraz spłaty mieszkania jego kochanki.

Aresztowany w swoim domu w Chicago, Bills był przewodniczącym komitetu wyborczego Partii Demokratycznej w 13 okręgu. Był również członkiem sztabu wyborczego spikera Niższej Izby Kongresu, Michaela Madigana. Bills nie miał zbyt wiele do powiedzenia federalnej sędzi Marii Valdez, podczas postawienia w stan oskarżenia. Po wpłaceniu kaucji opuścił budynek sądu. Jego prawnik utrzymuje, że Bills jest niewinny.

Kontrakt z Redflex został zerwany przez burmistrza Chicago, Rahma Emanuela po tym jak wyszły na jaw powiązania pomiędzy firmą i Billsem. Redflex nie może startować w nowych przetargach. Kamery monitorujące ruch uliczny były pomysłem byłego burmistrza Richarda M. Daleygo. Instalacja kamer rozpoczęła się w 2003 roku. Kamer przybywało, a w 2009 roku zarejestrowały aż 791,111 wykroczeń.

Podczas przetargu, Bills faworyzował Redflex. Komisji, odpowiedzialnej za przetarg, zostały pokazane tylko dobrej jakości, wyraźne zdjęcia, wykonane kamerami Redflex. Wybrane zdjęcia, wykonane kamerami innych producentów, były zawsze niewyraźne. Bills dodatkowo manipulował kolejnością oddawania głosów wewnątrz komisji. Jego zwolennicy głosowali pierwsi, co kładło nacisk na pozostałych głosujących.

Redflex przekazywał pieniądze Billsowi przez pośrednika, Martiego O’Malley. To on kupił Billsowi mieszkanie w Arizonie za 177 tysięcy dolarów. Po odejściu z pracy w chicagowskim ratuszu, na Billsa czekała już ciepła posada w innej firmie, aby ukryć powiązania z Redflex. Śledztwo prowadzone przez FBI, IRS i Inspektora Generalnego w Chicago nadal trwa.

Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com

Źródło: Chicago Sun-Times
Foto:

News USA

Francesca’s zamyka wszystkie sklepy. Sieć ogłasza upadłość i wyprzedaż likwidacyjną

Opublikowano

dnia

Autor:

Francesca’s

Marka odzieżowa Francesca’s, przez lata obecna w centrach handlowych w całych Stanach Zjednoczonych, ogłosiła zakończenie działalności i zamknięcie wszystkich swoich sklepów. Informacja została podana wraz ze złożeniem wniosku o ochronę przed wierzycielami w ramach procedury Chapter 11.

Wyprzedaże we wszystkich lokalizacjach

Wraz z rozpoczęciem procesu restrukturyzacyjnego ruszyły wyprzedaże likwidacyjne we wszystkich butikach i outletach marki w 45 stanach. Klienci mogą liczyć na znaczące obniżki cen obejmujące cały asortyment.

Rabaty wynoszą od 25 do 40 procent i dotyczą między innymi swetrów, kardiganów, bluzek, spódnic, odzieży domowej, jeansów, sukienek, kombinezonów, biżuterii, dodatków i prezentów. Jak poinformowano, do sklepów nadal będzie trafiał nowy towar, mimo trwającej likwidacji.

Restrukturyzacja pod nadzorem sądu

Spółka z siedzibą w Houston poinformowała, że proces Chapter 11 ma zapewnić uporządkowaną ścieżkę działań i najlepsze możliwe rozwiązanie dla wszystkich stron zaangażowanych w działalność firmy. W dokumentach złożonych do sądu zawarto wnioski umożliwiające dalsze funkcjonowanie operacyjne w okresie przejściowym, w tym wypłatę wynagrodzeń pracownikom oraz regulowanie zobowiązań wobec partnerów handlowych.

Marka z historią od 1999 roku

Francesca’s została założona w 1999 roku i szczególną popularność zdobyła w pierwszej dekadzie XXI wieku, stając się stałym elementem oferty wielu centrów handlowych w całym kraju.

W rejonie Chicago butiki marki działały między innymi w Algonquin Commons, Woodfield Mall, Westfield Old Orchard, Geneva Commons, Chicago Premium Outlets, Pleasant Prairie Outlets, Yorktown Center oraz Block 37.

Koniec pewnej ery w galeriach handlowych

Decyzja o zamknięciu wszystkich sklepów oznacza definitywne zakończenie działalności jednej z rozpoznawalnych marek butikowych ostatnich dekad. Na razie nie podano szczegółowego harmonogramu zamykania poszczególnych lokalizacji ani informacji, czy wyprzedaże obejmą również sprzedaż internetową.

 

Źródło: nbc
Foto: Francesca’s
Czytaj dalej

News USA

Lindsey Vonn po dramatycznym upadku. Czekają ją liczne operacje

Opublikowano

dnia

Autor:

Lindsey vonn

Lindsey Vonn po raz pierwszy publicznie zabrała głos po dramatycznym wypadku, który zakończył jej olimpijski powrót. Amerykańska legenda narciarstwa alpejskiego ujawniła we wtorek, że doznała poważnego złamania piszczeli i będzie musiała przejść kilka operacji. Jak podkreśliła, mimo ogromnego bólu i rozczarowania nie żałuje decyzji o starcie.

Ciężkie obrażenia lewej nogi

41-letnia zawodniczka poinformowała, że doznała skomplikowanego złamania kości piszczelowej lewej nogi. Uraz jest obecnie stabilny, jednak wymaga wieloetapowego leczenia chirurgicznego. Już w niedzielę wieczorem trafiła na stół operacyjny w szpitalu w Treviso, gdzie lekarze rozpoczęli proces leczenia.

Perspektywa długiej rehabilitacji

Według specjalistów w takich przypadkach często stosuje się stabilizator zewnętrzny, który tymczasowo utrzymuje uszkodzony staw i kości we właściwym położeniu. Dopiero po ustąpieniu obrzęku możliwe jest przeprowadzenie kolejnych, bardziej zaawansowanych operacji z użyciem płytek i śrub.

Oznacza to co najmniej sześć do ośmiu tygodni bez obciążania nogi oraz długą, wymagającą rehabilitację.

Upadek nie był skutkiem wcześniejszej kontuzji

Na kilka dni przed zawodami Lindsey Vonn zerwała więzadło krzyżowe przednie w kolanie, co wywołało falę spekulacji, czy to właśnie ta kontuzja doprowadziła do wypadku. Sama zawodniczka stanowczo temu zaprzeczyła. Wyjaśniła, że przyczyną była zbyt ciasno obrana linia przejazdu — zaledwie kilka cali różnicy sprawiło, że jej ramię zahaczyło o bramkę, co przy ogromnej prędkości doprowadziło do niekontrolowanego obrotu i upadku.

„To nie była bajkowa historia”

Vonn przyznała, że jej olimpijskie marzenie nie zakończyło się tak, jak sobie wyobrażała. Podkreśliła jednak, że sport wyczynowy niesie ze sobą ryzyko, a granica między perfekcyjnym przejazdem a katastrofą bywa niezwykle cienka. Jak zaznaczyła, zdecydowała się podjąć to ryzyko w pełni świadomie, po konsultacjach z lekarzami i trenerami.

Głos rodziny i środowiska

Ojciec narciarki otwarcie przyznał, że jego zdaniem ten wypadek powinien oznaczać definitywny koniec kariery córki. Innego zdania jest jednak wielu zawodników i działaczy, którzy podkreślają, że decyzja o starcie należała wyłącznie do niej.

Przedstawiciele federacji oraz sportowcy przypominają, że narciarstwo zjazdowe jest dyscypliną ekstremalnie niebezpieczną, a nawet najlepsi nie są w stanie uniknąć każdego ryzyka.

Sportowa legenda wobec trudnej przyszłości

Lindsey Vonn pozostaje jedną z najwybitniejszych postaci w historii narciarstwa alpejskiego. Choć jej dalsza kariera stoi pod ogromnym znakiem zapytania, sama zawodniczka skupia się teraz na leczeniu i powrocie do zdrowia.

Jak wielokrotnie podkreślała, niezależnie od tego, co przyniesie przyszłość, decyzja o powrocie na trasę była dla niej wyrazem odwagi i wiary w siebie.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Aborcje dziewczynek w Wielkiej Brytanii – dane wskazują na praktyki selektywne

Opublikowano

dnia

Autor:

Pojawiają się dowody sugerujące, że w Wielkiej Brytanii mogło dojść do około 400 aborcji selektywnych dziewczynek między 2017 a 2021 rokiem, co wynika z analizy wskaźników płci przy urodzeniu, jak podano w serwisie Right to Life News.

British Pregnancy Advisory Service (BPAS), która wykonuje ponad 110 000 aborcji rocznie, na swojej stronie internetowej utrzymuje, że prawo brytyjskie „milczy” w kwestii aborcji ze względu na płeć płodu i nie zakazuje ich wprost. Jak podaje Right to Life News, BPAS twierdzi też, że w niektórych przypadkach aborcja ze względu na płeć dziecka może być uzasadniona.

To stanowisko sprzeciwia się rządowemu podejściu. Departament Zdrowia i Opieki Społecznej jasno stwierdził, że aborcja selektywna ze względu na płeć jest w Anglii i Walii nielegalna, a takie przypadki należy zgłaszać policji.

Liczba wyższa niż szacunki

Raport tego departamentu z 2023 roku analizował wskaźniki płci przy urodzeniu w różnych grupach etnicznych. Tam, gdzie stosunek urodzonych chłopców do dziewczynek był znacząco wyższy niż oczekiwany (ponad 107 chłopców na 100 dziewczynek), może wskazywać na praktyki selekcji płci.

Jak podaje Right to Life News, analiza sugeruje, że około 400 aborcji selektywnych mogło dotyczyć dziewczynek pochodzenia indyjskiego u kobiet, które wcześniej urodziły co najmniej dwoje dzieci.

Autorzy raportu zaznaczają, że ze względu na ograniczenia statystyczne (np. małą liczbę urodzeń w analizowanych grupach), rzeczywista liczba takich aborcji w Wielkiej Brytanii może być wyższa niż oszacowana.

Zakaz aborcji selektywnej

W Narodowym Systemie Zdrowia płeć dziecka zwykle nie jest ujawniana przed 18. tygodniem ciąży, ale prywatne nieinwazyjne testy prenatalne mogą ustalić płeć już w 7. tygodniu, co – według krytyków – może umożliwiać decyzje o aborcji ze względu na płeć.

Debata wokół aborcji selektywnych w Wielkiej Brytanii trwa, z wyraźnym podziałem między stanowiskiem rządu a interpretacją prawa prezentowaną przez BPAS.

Catherine Robinson z Right To Life UK podkreśliła, że publikowanie przez BPAS informacji, iż aborcja selektywna nie jest nielegalna, „ryzykuje normalizację takich praktyk i utrudnia kobietom stawienie oporu presji ze strony rodziny. Rząd musi działać niezwłocznie, wstrzymać finansowanie BPAS i wprowadzić wyraźny zakaz aborcji selektywnej”.

s. Amata J. Nowaszewska CSFN

 

Foto: istock/Nadzeya Haroshka/katrinaelena/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu