News USA
9,000 dolarów za niezapłacone mandaty parkingowe… z 1995 roku. Mieszkanka Chicago pozywa miasto [dźwięk]
Eleine McKinnes pod koniec lutego otrzymała pismo od miasta, że powinna zapłacić karę za 60 mandatów parkingowych, które otrzymała w 1995 i 1996 roku. W sumie ma do oddania 8,891.80 dolarów. Jednak McKinnes twierdzi, że nie pamięta otrzymania tych mandatów.
McKinnes wytoczyła proces sądowy miastu, kiedy okazało się, że parę miesięcy po miastowym liście, dostała ona kolejny, w którym było napisane, że jej prawo jazdy zostanie zawieszone. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że nazwisko mieszkanki Chicago na pierwszym piśmie od miasta było źle napisane.
Relacja Rafała Muskały
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/stare-mandaty” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Eleine McKinnes jest samotną matką wychowującą 7-letnią córkę. Pracuje jako kierowca dla Stanowego Urzędu Zdrowia i Opieki Społecznej. Własnym samochodem przewozi pacjentów więc prawo jazdy jest jej „żyć albo nie żyć”.
W pozwie sądowym McKinnes napisała również, że Urząd Miasta nie przedstawił jej dowodów na to, że mandaty były wystawione na jej nazwisko. Dodaktowo również powołuje się na to, że wykroczenie o niezapłacenie mandatów się przedawniło.
W lato 2013 roku, mieszkanka Chicago zgodziła się zapłacić 4,500 dolarów (zamiast 106 ,000 dolarów) kary po tym jak fioletowy Chevrolet Monte Carlo zarejestrowany na jej nazwisko został opuszczony i pozostawiony na parkingu dla pracowników na lotnisku O’Hare. Samochód stał tam przez trzy lata.
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: chicagotribune.com
Foto: Flickr.com/ Guian Bolisay
News USA
Dzisiaj Donald Trump ma ogłosić nowego szefa Rezerwy Federalnej
Wczoraj Prezydent Donald Trump zapowiedział, że już w piątek ogłosi swojego kandydata na nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Decyzja ta przyspiesza wcześniejsze plany Białego Domu, według których nazwisko następcy Jerome’a Powella miało zostać ujawnione dopiero w przyszłym tygodniu.
Krytyka obecnej polityki stóp procentowych
Podczas czwartkowego posiedzenia gabinetu Donald Trump ponownie ostro skrytykował Jerome’a Powella za utrzymywanie zbyt wysokich stóp procentowych. Prezydent podkreślał, że Stany Zjednoczone płacą zbyt wysokie koszty obsługi długu i jego zdaniem stopy powinny być jednymi z najniższych na świecie.
„Płacimy zdecydowanie za dużo odsetek. Stopy Fed są zbyt wysokie — nieakceptowalnie wysokie” — mówił Trump.
Niższe stopy jako impuls dla gospodarki
Prezydent ocenił, że główna stopa funduszy federalnych powinna być niższa o 2–3 punkty procentowe. W jego opinii każdy punkt procentowy oznacza setki miliardów dolarów oszczędności, a bardziej łagodna polityka pieniężna mogłaby jeszcze silniej pobudzić gospodarkę.
Administracja podkreśla, że choć wzrost gospodarczy pozostaje solidny, mógłby być jeszcze wyższy przy większym wsparciu ze strony banku centralnego.
Fed wstrzymuje się ze zmianami
Zapowiedzi Trumpa pojawiły się dzień po tym, jak Rezerwa Federalna pozostawiła stopy procentowe bez zmian na pierwszym posiedzeniu w 2026 roku. Rynki finansowe zakładają, że ewentualna zmiana polityki nastąpi najwcześniej w czerwcu.
Prognozy wskazują, że amerykańska gospodarka nadal rozwija się w szybkim tempie, napędzana głównie przez konsumpcję i eksport netto.
Giełdowe spekulacje wokół następcy Powella
Na rynkach spekulacyjnych pojawiają się już faworyci do objęcia stanowiska szefa Fed. Najczęściej wymieniany jest Rick Rieder, menedżer z dużym doświadczeniem w sektorze finansowym, który niedawno spotkał się z prezydentem i zrobił na nim dobre wrażenie. W gronie potencjalnych kandydatów pozostają także inni ekonomiści i byli członkowie władz banku centralnego, których przedstawialiśmy 1 stycznia.

Jerome Powell
Niezależność Rezerwy Federalnej pod lupą
Jednym z głównych tematów towarzyszących wyborowi nowego przewodniczącego jest kwestia niezależności Rezerwy Federalnej. Ekonomiści i inwestorzy podkreślają, że wiarygodność banku centralnego i jego odporność na naciski polityczne mają kluczowe znaczenie dla stabilności rynków.
Jerome Powell wielokrotnie zaznaczał, że niezależność Fed jest fundamentem amerykańskiego systemu finansowego i powinna zostać zachowana również po jego odejściu.
Decyzja, która przyciąga uwagę rynków
Wybór nowego szefa Rezerwy Federalnej będzie bacznie obserwowany przez Wall Street i inwestorów na całym świecie. Eksperci podkreślają, że sposób, w jaki nowy przewodniczący podejdzie do kwestii stóp procentowych i niezależności banku centralnego, może mieć istotny wpływ na rynki finansowe w nadchodzących miesiącach.
Kolejne posiedzenie decyzyjne Rezerwy Federalnej zaplanowano na połowę marca.
Źródło: The Epoch Times
Foto: YouTube, istock/AdamParent/
News USA
Nowy program federalny “Trump Accounts”. Co trzeba o nim wiedzieć?
Rodzice nowo narodzonych dzieci mogą wkrótce otrzymać znaczące wsparcie finansowe na przyszłość edukacyjną swoich pociech. Nowy federalny program, potocznie nazywany „Trump Account”, zakłada utworzenie rządowego konta inwestycyjnego o wartości 1 tysiąca dolarów dla każdego uprawnionego dziecka.
Kto może skorzystać z programu
Program obejmuje dzieci urodzone między 1 stycznia 2025 roku a 31 grudnia 2028 roku. Warunkiem jest posiadanie obywatelstwa Stanów Zjednoczonych oraz numeru Social Security. Konto musi zostać założone przez rodzica lub opiekuna prawnego na nazwisko dziecka.
Środki zgromadzone na koncie nie mogą być wypłacone przed ukończeniem przez dziecko 18. roku życia.
Jak działają Trump Accounts
Konta funkcjonują w sposób zbliżony do indywidualnych kont emerytalnych. Rodzice mogą pozostawić początkową kwotę 1 tysiąca dolarów bez dodatkowych wpłat lub zasilać konto dodatkowymi środkami w wysokości do 5 tysięcy dolarów rocznie.
Potencjalny wzrost oszczędności
Według prognoz opartych na historycznych średnich rynku akcji, początkowa inwestycja może wzrosnąć do około 5,8 tysiąca dolarów w wieku 18 lat, 17 tysięcy dolarów w wieku 27 lat oraz nawet 200 tysięcy dolarów w wieku 55 lat. Przy maksymalnych corocznych wpłatach wartość konta mogłaby sięgnąć 2,7 miliona dolarów.
Należy jednak podkreślić, że są to wyłącznie szacunki i nie stanowią gwarancji przyszłych zysków.
Korzyści dla rodzin o mniejszych dochodach
Eksperci wskazują, że program może być szczególnie korzystny dla rodzin dysponujących ograniczonymi możliwościami oszczędzania. Wczesne rozpoczęcie inwestowania pozwala bowiem w pełni wykorzystać efekt procentu składanego.
„To dobry start dla osób, które nie mają dużych zasobów na odkładanie pieniędzy dla dzieci” – podkreślają doradcy finansowi.
Ograniczenia i porównanie z planami edukacyjnymi
Trump Accounts nie zastępują popularnych planów edukacyjnych 529. Ze względu na konstrukcję podobną do kont emerytalnych, wypłaty mogą wiązać się z podatkami lub karami, a środki nie mogą być wykorzystane na wydatki związane z edukacją na poziomie szkoły średniej.
Plany 529 pozostają bardziej elastycznym narzędziem finansowania edukacji, szczególnie jeśli chodzi o wcześniejsze etapy nauki.

Jak założyć konto
Rodzice będą mogli założyć Trump Account poprzez złożenie formularza podatkowego 4547. Od połowy 2026 roku dostępna ma być również bezpośrednia rejestracja online. Początkowo konta będą tworzone przez Departament Skarbu, z możliwością późniejszego przeniesienia ich do banków, unii kredytowych lub firm inwestycyjnych.
Dodatkowe wsparcie dla starszych dzieci
Program przewiduje również pomoc dla rodzin z dziećmi do 10. roku życia. Dzięki prywatnej inicjatywie filantropijnej dzieci mieszkające w rejonach o średnich dochodach nieprzekraczających określonego progu mają otrzymać jednorazowe wsparcie finansowe w wysokości 250 dolarów.
Prosta rada ekspertów
Doradcy finansowi podsumowują program jednym przesłaniem: warto skorzystać z bezpłatnych środków i dać dzieciom możliwie najlepszy start finansowy na przyszłość.
Źródło: nbc
Foto: istock
News USA
Służby federalne kończą wzmożone działania imigracyjne w stanie Maine
Federalne władze imigracyjne zakończyły intensywne operacje egzekwowania prawa imigracyjnego w stanie Maine. Informację tę przekazała w czwartek Senator Susan Collins, wskazując, że Departament Bezpieczeństwa Krajowego DHS zdecydował o wycofaniu się z rozszerzonych działań prowadzonych w ostatnich tygodniach.
Senator Susan Collins podkreśliła, że Sekretarz DHS Kristi Noem poinformowała ją o zakończeniu wzmożonych aktywności prowadzonych przez Immigration and Customs Enforcement ICE. Jak zaznaczono, obecnie w Maine nie są prowadzone ani planowane żadne duże operacje ICE o zwiększonej skali.
Jednocześnie Collins zaznaczyła, że ICE oraz U.S. Customs and Border Protection CBP nadal będą realizować standardowe działania operacyjne, które funkcjonują w stanie Maine od wielu lat i nie są związane z nadzwyczajnymi akcjami.
Republikańska senator przyznała, że od pewnego czasu apelowała do administracji federalnej o ponowne rozważenie sposobu prowadzenia egzekwowania przepisów imigracyjnych w Maine. Wyraziła także uznanie dla Sekretarz Noem za gotowość do wysłuchania jej rekomendacji oraz osobiste zaangażowanie w rozwiązanie sytuacji.
Operacja „Catch of the Day”
Jeszcze w ubiegłym tygodniu Departament Bezpieczeństwa Krajowego DHS zapowiadał rozpoczęcie nowej operacji w Maine pod nazwą „Operation Catch of the Day”. W jej ramach zatrzymano osoby pochodzące m.in. z Angoli, Etiopii, Gwatemali i Sudanu, które miały kryminalną przeszłość. Według informacji federalnych celem działań byli również imigranci z Somalii.
Władze federalne poinformowały, że od momentu rozpoczęcia wzmożonych działań w Maine zatrzymano ponad 200 osób przebywających w USA nielegalnie. Skala operacji szybko wywołała jednak sprzeciw części lokalnych i stanowych przywódców.
Krytyka nasiliła się zwłaszcza po wydarzeniach w rejonie Minneapolis, gdzie w ostatnich tygodniach rozmieszczono tysiące funkcjonariuszy imigracyjnych. Dwie osoby posiadające obywatelstwo USA – Renee Good i Alex Pretti -zginęły tam od strzałów oddanych przez federalne służby imigracyjne, co wywołało ogólnokrajową debatę na temat stosowanych metod.
Zmiany także w Minnesocie
Ogłoszenie Senator Collins zbiegło się w czasie z zapowiedzią ograniczenia liczby agentów imigracyjnych w Minnesocie. Pełnomocnik administracji Donalda Trumpa ds. granicy, Tom Homan, poinformował o planowanym wycofaniu części sił po osiągnięciu porozumienia z lokalnymi władzami.
Źródło: cbs
Foto: YouTube
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News USA22 godziny temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago1 dzień temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd










