Połącz się z nami

News USA

Kolejne nieudane zabiegi aborcyjne. Dwie młode kobiety z Madison wylądowały w szpitalu [dźwięk]

Opublikowano

dnia

Przez dwa dni obrońcy życia, zrzeszeni w organizacji Pro-Life Wisconsin, byli świadkami bulwersyjących wydarzeń. Widzieli jak kobiety, które poddały się aborcji walczą o swoje życie. Najpierw 4 marca  przed budynkiem jednej z wielu w tym stanie klinik Planned Parenthood, przeciwnicy aborcji widzieli interwencję służb medycznych. Po chwili, ratownicy zabrali na noszach półprzytomną kobietę. Kobieta przeżyła, lecz jej stan zdrowotny nie jest znany.

Jakby tego było mało następnego dnia sytuacja powtórzyła się. Tym razem, w akcji ratunkowej uczestniczyli również strażacy. Okazało sie, że stan poszkodowanej kobiety był jeszcze gorszy. Została zawieziona do szpitala, owinięta w folię zatrzymującą ciepło. Nic nie wiadomo na temat jej dalszych losów. Ironii do zaistniałej sytuacji dodaje fakt, że w obydwu przypadkach, zaraz po interwencji paramedyków, pod budynek kliniki aborcyjnej podjechały opancerzone ciężarówki, w celu przetransportowania zarobionej gotówki do pobliskich banków.

Relacja Rafała Muskały[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/aborcja-wisconsin” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Do tragicznych wydarzeń doszło w klinice aborcyjnej Planned Parenthood, w mieście Madison, w stanie Wisconsin. Słynna sieć klinik aborcyjnych, z powodu narastających kontrowersji, popada w coraz wieksze problemy wizerunkowe. Jednak, nie przeszkadza to Planned Parenthood w odnotowywaniu rekordowych zysków, które niestety przekładają się na liczbę przeprowadzonych zabiegów aborcyjnych.

Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com

Źródło: LifeSiteNews.com
Foto: Flickr.com/ Verner Varmaak

News USA

Zaginięcie matki Savannah Guthrie: Śledczy mówią o śladach uprowadzenia

Opublikowano

dnia

Autor:

savannah-i-nancy-guthrie

Śledczy badający zaginięcie 84-letniej Nancy Guthrie, matki prowadzącej program „Today” Savannah Guthrie, potwierdzili, że w jej domu w Arizonie znaleziono ślady włamania. Według osób zaznajomionych z przebiegiem dochodzenia, wszystko wskazuje na to, że kobieta mogła zostać zabrana wbrew swojej woli w nocy z soboty na niedzielę. Sama dziennikarka publicznie zaapelowała o modlitwę i wsparcie w poszukiwaniach.

Apel córki i brak przełomu w śledztwie

W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych Savannah Guthrie opisała swoją matkę jako kobietę o głębokiej wierze, oddaną służbie innym i rodzinie. Zwróciła się do odbiorców z prośbą o modlitwę i wiarę w to, że Nancy Guthrie wróci do domu. Apel ten pojawił się w momencie, gdy śledczy wciąż nie dysponują kluczowym przełomem w sprawie.

Podczas konferencji prasowej Szeryf Powiatu Pima oraz szef lokalnego biura FBI w Tucson wezwali społeczeństwo do przekazywania wszelkich informacji, jednocześnie ujawniając niewiele nowych szczegółów.

Zdrowie zaginionej i wyścig z czasem

Szeryf Chris Nanos podkreślił, że Nancy Guthrie wymaga codziennego przyjmowania leków i bez nich jej życie może być zagrożone. Zapytany, czy służby wciąż mają nadzieję odnaleźć ją żywą, odpowiedział krótko: „Mamy taką nadzieję”. W ramach dochodzenia pobrano próbki DNA i przekazano je do analizy. Część wyników już wróciła, jednak jak dotąd nie wskazują one na żadnych podejrzanych.

Ślady w domu i tajemniczy motyw

Osoba znająca kulisy sprawy przekazała, że w domu odnaleziono konkretne dowody świadczące o nocnym uprowadzeniu. Co istotne, po zaginięciu w budynku pozostały rzeczy osobiste kobiety, w tym telefon komórkowy, portfel oraz samochód.

Śledczy analizują nagrania z kamer monitoringu z okolicznych posesji, dane z nadajników telefonii komórkowej oraz zapisy z kamer odczytujących tablice rejestracyjne. Motyw zdarzenia pozostaje niejasny. Na obecnym etapie policja nie uważa, aby było to klasyczne włamanie, napad rabunkowy czy porwanie dla okupu.

Doniesienia o możliwym liście z żądaniem okupu

We wtorek pojawiły się jednak medialne informacje o rzekomym liście z żądaniem zapłaty okupu w kryptowalucie w zamian za uwolnienie Nancy Guthrie. Dwa niezależne redakcje poinformowały, że otrzymały dokumenty, które mogą mieć taki charakter, i przekazały je organom ścigania.

Biuro szeryfa potwierdziło, że traktuje te sygnały poważnie, lecz odmówiło dalszych komentarzy na temat ich treści i wiarygodności.

Reakcje i wsparcie z najwyższych szczebli

Do sprawy odniósł się także Prezydent Donald Trump, który zapowiedział, że zamierza skontaktować się z Savannah Guthrie. Określił sytuację jako „straszną” i podkreślił, że od lat utrzymywał z nią dobre relacje.

Zaginięcie Nancy Guthrie ponownie otworzyło w programie „Today” poranne wydanie poświęcone jej sprawie, jednak sama Savannah Guthrie nie pojawiła się za stołem prowadzących. Poinformowano również, że nie będzie relacjonować Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2026 roku, koncentrując się na sprawach rodzinnych.

Dziennikarka dorastała w Tucson, ukończyła University of Arizona i przez lata pracowała w lokalnej telewizji. Jej matka mieszkała sama w domu położonym w zamożnej dzielnicy Catalina Foothills, na północnych obrzeżach miasta.

Ostatnie chwile przed zaginięciem

Nancy Guthrie była widziana po raz ostatni w sobotni wieczór. Jej zaginięcie zgłoszono w niedzielę po tym, jak nie pojawiła się w kościele, a jeden z wiernych powiadomił rodzinę. Bliscy przeszukali dom, a następnie wezwali służby ratunkowe.

Kobieta miała ograniczoną mobilność, była jednak w pełni władz umysłowych. Śledczy nie wierzą, aby mogła samodzielnie opuścić dom.

W pierwszych godzinach po zaginięciu w akcję zaangażowano drony, psy tropiące, wolontariuszy oraz funkcjonariuszy straży granicznej. Do sprawy włączono także zespół ds. zabójstw, co podkreśla powagę sytuacji.

Matka, która scalała rodzinę

Historia rodziny Guthrie jest dobrze znana widzom „Today”. Savannah wielokrotnie mówiła o roli matki po śmierci ojca, który zmarł nagle na zawał serca, gdy ona miała 16 lat. To Nancy Guthrie samotnie wychowała trójkę dzieci, stając się dla nich fundamentem i wsparciem.

Wspominając jej 80. urodziny, Savannah mówiła o matce jako o osobie niezłomnej, pełnej wiary i poświęcenia, która bez użalania się nad sobą mierzyła się z życiowymi tragediami. Dziś te słowa wracają z nową siłą, gdy cała rodzina i społeczność Tucson czekają na jakiekolwiek wieści o jej losie.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Sąd federalny w Oregonie ogranicza użycie gazu łzawiącego wobec protestujących

Opublikowano

dnia

Autor:

portland-ice-gaz

We wtorek sędzia federalny w Oregonie wydał tymczasowe postanowienie, które znacząco ogranicza możliwość używania przez federalnych funkcjonariuszy gazu łzawiącego i innych środków chemicznych podczas protestów pod budynkiem US Immigration and Customs Enforcement ICE w Portland. Decyzja zapadła zaledwie kilka dni po tym, jak 31 stycznia agenci użyli gazu wobec pokojowego zgromadzenia demonstrantów, wśród których – według lokalnych władz – znajdowały się także małe dzieci.

14-dniowy zakaz i precyzyjne ograniczenia

Sędzia okręgowy Michael Simon nakazał federalnym funkcjonariuszom powstrzymanie się od stosowania chemicznych i kinetycznych środków przymusu wobec protestujących, o ile dana osoba nie stanowi bezpośredniego zagrożenia fizycznego. W orzeczeniu znalazł się również zapis zakazujący strzelania pociskami w głowę, szyję lub tułów, chyba że funkcjonariusz byłby prawnie uprawniony do użycia śmiercionośnej siły.

Tymczasowy zakaz obowiązuje przez 14 dni. Sędzia zaznaczył, że Stany Zjednoczone znalazły się obecnie „na rozdrożu”, a decyzje podejmowane przez sądy mają kluczowe znaczenie dla kierunku, w jakim zmierza państwo prawa.

W uzasadnieniu sędzia Simon podkreślił, że w prawidłowo funkcjonującej konstytucyjnej republice demokratycznej wolność słowa, rzetelne dziennikarstwo oraz pokojowe protesty są nie tylko dozwolone, ale także szanowane i chronione. Zaznaczył, że niezależny i bezstronny wymiar sprawiedliwości ma obowiązek bronić tych zasad i nie może uchylać się od tej odpowiedzialności.

Szeroki zakres objętych zakazem środków

Postanowienie obejmuje stosowanie m.in. pocisków kinetycznych, broni typu pepper ball i paintball, sprayów pieprzowych, gazu łzawiącego, granatów hukowych, gumowych kul oraz innych tzw. „mniej śmiercionośnych” środków wykorzystywanych do kontroli tłumu. Ograniczenia mają chronić zarówno uczestników demonstracji, jak i dziennikarzy relacjonujących wydarzenia.

Pozew ACLU i zarzuty wobec władz federalnych

Decyzja sądu jest odpowiedzią na pozew złożony przez ACLU stanu Oregon w imieniu protestujących oraz niezależnych dziennikarzy. W pozwie wskazano Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego DHS, jego szefową oraz prezydenta jako pozwanych. Autorzy skargi argumentują, że używanie środków chemicznych i nadmiernej siły było formą odwetu wobec demonstrantów i prowadziło do tłumienia praw zagwarantowanych Pierwszą Poprawką.

Stanowisko Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego oświadczył, że funkcjonariusze działali zgodnie z procedurami i używali minimalnej siły koniecznej do ochrony siebie, ludności cywilnej oraz obiektów federalnych. Rzeczniczka resortu podkreśliła, że konstytucja chroni wolność słowa i pokojowe zgromadzenia, ale nie zamieszki, i że działania służb miały na celu ochronę porządku publicznego.

Krytyka ze strony władz miasta

Burmistrz Portland Keith Wilson przyjął decyzję sądu jako potwierdzenie stanowiska miasta. W jego ocenie federalni agenci używali „nieakceptowalnego poziomu siły” wobec społeczności korzystającej z konstytucyjnego prawa do wyrażania opinii. Wilson wcześniej domagał się opuszczenia miasta przez agentów ICE po użyciu środków chemicznych podczas protestu.

Podobne spory w innych stanach

Kwestia użycia gazu łzawiącego przez federalne służby wobec protestujących jest przedmiotem sporów sądowych także w innych częściach kraju. W ostatnich miesiącach sądy apelacyjne wstrzymywały lub uchylały decyzje ograniczające takie działania m.in. w Minnesocie i Chicago. Sprawy te pokazują, że brak jest jednolitej linii orzeczniczej w skali kraju.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Chemerinsky: Czwarta Poprawka wraca przed Sąd Najwyższy USA

Opublikowano

dnia

Autor:

czwarta poprawka

Profesor Erwin Chemerinsky wskazuje, że Czwarta Poprawka — chroniąca przed nieuzasadnionymi przeszukaniami i zatrzymaniami — ponownie znalazła się w centrum zainteresowania orzecznictwa Sądu Najwyższego USA po kilku latach względnej bierności w tym obszarze.

IV poprawka: “Prawo ludzi do bezpieczeństwa osobistego oraz nienaruszalności ich osób, domów, dokumentów i mienia przed nieuzasadnionymi przeszukaniami i zajęciami nie może być naruszane; nakazy przeszukania mogą być wydawane wyłącznie na podstawie uzasadnionego podejrzenia (probable cause), popartego przysięgą lub oświadczeniem, oraz muszą szczegółowo określać miejsce, które ma być przeszukane, a także osoby lub rzeczy, które mają zostać zatrzymane lub zajęte.”

W latach 2021–2026 Sąd nie rozstrzygnął żadnej istotnej sprawy bezpośrednio dotyczącej klasycznych zagadnień Czwartej Poprawki. Obecnie jednak nowy termin orzeczniczy obejmuje kilka spraw podnoszących ważne kwestie związane z Czwartą Poprawką — w tym dotyczące prywatności cyfrowej, działań policji oraz innych sporów o granice przeszukań i zatrzymań.

Zdaniem Chemerinsky’ego oczekujące sprawy mogą mieć znaczący wpływ na konstytucyjne standardy ochrony prywatności oraz praktykę działania organów ścigania — zwłaszcza w kontekście rozwoju technologii i nowoczesnych narzędzi dochodzeniowych, które komplikują tradycyjne rozumienie pojęć „przeszukania” i „zajęcia”.

Profesor podkreśla, że ponowne skupienie uwagi Sądu Najwyższego na sprawach dotyczących Czwartej Poprawki sygnalizuje powrót do fundamentalnych konstytucyjnych pytań o prywatność i zakres władzy państwa — zagadnień mających bezpośrednie znaczenie dla codziennych działań organów ścigania, nadzoru technologicznego oraz swobód obywatelskich.

[Źródło: ABA Journal]
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: 1st United States Congress
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2014
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu