Połącz się z nami

Kościół

ARTURO MARI już w Chicago. Osobisty fotograf papieża Polaka wylądował na lotnisku O’Hare [zabacz zdjęcia +film]

Opublikowano

dnia

Czterodniową wizytę w wietrznym mieście rozpoczął najbliższy współpracownik Jana Pawła II, Arturo Mari z Watykanu. “Cieszę się, że wylądowałem w Chicago już po raz piąty. Zbliżającą się kanonizacją nie jestem zaskoczony, bo jestem świadkiem tej świętości papieża. Jeśli idzie o mój pobyt w Chicago, to zawsze dobrze się tutaj czułem. Mam nadzieję, że tym razem będzie podobnie.” – powiedział tuż po wylądowaniu reporterowi Radia Deon Arturo Mari.  Włoch i obywatel Watykanu, będzie honorowym gościem na niedzielnym bankiecie papieskim w Sali Bankietowej “Jolly Inn”.

Jest tylko kilka osób na świecie, które miały możliwość być tak blisko Jana Pawła II.  Arturo Mari był świadkiem najważniejszych momentów pontyfikatu papieża Polaka. Doskonale pamięta podmuch kuli Ali Agcy i moc ducha papieża w chwili śmierci. Jest on niewątpliwie świadkiem świętości Karola Wojtyły.

Relacja z chicagowskiego lotniska O’Hare Andrzeja Baraniaka

[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/arturo-mari-w-chicago-1″ comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Centrum Jana Pawła II w Krakowie, oddział w Chicago organizuje uroczysty bankiet papieski z okazji kanonizacji papieża Polaka. Odbędzie się on w niedzielę 16 marca 2014 roku o godzinie 15:00 w sali bankietowej Jolly Inn przy 6501 W. Irving Park Rd. –  Chicago.

Podczas papieskiego bankietu rozmowę z gościem z Włoch poprowadzi jezuita o.Stanisław Czarnecki. W programie bankietu, oprócz spotkania z Arturo Mari, organizatorzy przewidzieli obiad, projekcję filmu o pontyfikacie papieża oraz sprzedaż papieskich medali i kremówek.

W niedzielę przed południem, o godzinie 10.00 w kościele św. Trójcy w Chicago odbędzie się uroczysta Eucharystia dziękczynna za pontyfikat JPII. Mszy świętej przewodniczyć będzie ks.bp Andrzej Wypych. Homilię wygłosi ks. Mirosław Król z New Jersey – prezes fundacji Centrum Jana Pawła II w Stanach Zjednoczonych.

Arturo Mari w polonijnych mediach w Chicago:
Piątek 14 marca 2014

8.40 am – Wietrzne Radio 1080am
red. Ewa Staniszewska

11.30 am – Radio Deon WPNA 1490am
red. Sławomir Budzik

1.00 pm – Polskie Radio 1030am
red. Jacek Niemczyk

1.30 pm – Program Po Pierwszej – WPNA 1490am
red. Sławomir Budzik

3.30 pm – Program “O Nas dla Nas” – WPNA 1490am
red. Sylwster Skóra

5.20pm – Polskie Radio 1030am
red. Jacek Niemczyk

5.45pm – Program “Otwarty Mikrofon” – WPNA 1490am
red. Łucja Śliwa

7.00pm Radio Maryja – 1080am
s. Brunona

9.00 pm – Radio Maryja – WPNA 1490am
s. Brunona

Wywiady ukażą się między innymi:
Telewizja Trwam
Telewizja Polvision
Tygodnik Ekspress
Dziennik Związkowy
Radio Adams WPNA 1490am oraz 1080am
Polonijny Magazayn Informacyjny – 1490am – Co? Gdzie? Kiedy? Andrzeja Baraniaka
Super Express
Magazyn Rewia
[youtube id=”GBYwlcI0_4o” width=”620″ height=”360″]
Arturo Mari przyleciał do Chicago na zaproszenie chicagowskiego oddziału Centrum Jana Pawła II w Krakowie. W roku 2013 ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz powołał zarząd fundacji w składzie: Jan Jaworski – prezes, ks. Andrzej Iżyk – kapelan, Stanisław Chwała – skarbnik, Małgorzata Tys – członek zarządu i Sławomir Budzik odpowiedzialny za kontakt z mediami. Siedzibą chicagowskeigo oddziału Fundacji Centrum JPII w Krakowie jest Bazylika św. Jacka. Osoby chętne do podjęcia współpracy z organizacja proszone są o kontakt z prezesem fundacji Janem Jaworskim pod numerem telefonu (773) 715-8183.
 

Sławomir Budzik
[email protected]

Źródło: inf. własn.
Foto: Jacek Ćwik

Kościół

Procesja w rocznicę Objawień Fatimskich Trójcowo, 13 września. Fot. Wojciech Adamski

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

Kościół

Oddał życie, ratując syna z zespołem Downa. Rusza kolejny etap procesu beatyfikacyjnego Toma Vander Woude

Opublikowano

dnia

Autor:

Tom Vander Woude

Diecezja Arlington w Wirginii podejmuje kolejny krok w sprawie wyniesienia na ołtarze Toma Vander Woude, ojca siedmiu synów, który w 2008 roku zginął, ratując najmłodszego z nich. Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do zbiornika na ścieki. Ojciec bez wahania ruszył mu na pomoc i zdołał uratować jego życie, sam jednak zginął.

Diecezja rozpoczyna gromadzenie informacji dotyczących życia i śmierci Toma Vander Woude, co stanowi jeden z pierwszych istotnych etapów kościelnego procesu prowadzącego do ewentualnego uznania świętości. Zbierane będą również jego pisma oraz dokumenty dotyczące jego życia.

Tom Vander Woude miał 66 lat, gdy 8 września 2008 roku doszło do tragicznego wypadku. Jego najmłodszy syn Joseph, będący wówczas nastolatkiem, wpadł do zbiornika na ścieki. Ojciec wszedł za nim do środka i wypychał chłopca w kierunku powierzchni, chroniąc go przed toksycznymi oparami.

Syn przeżył, ojca nie udało się uratować

Joseph został uratowany, ale jego ojciec zginął. Tom pozostawił żonę i siedmiu synów. Jego ostatni czyn z czasem stał się dla wielu katolików symbolem miłości ojca gotowego oddać własne życie za dziecko.

Historia Toma Vander Woude nie zakończyła się wraz z jego śmiercią. Katolicy przekonani o wyjątkowym charakterze jego życia i ofiary utworzyli Tom Vander Woude Guild, organizację działającą na rzecz rozpoczęcia i prowadzenia jego sprawy kanonizacyjnej.

W edykcie podpisanym przez biskupa Arlington, Michaela Burbidge’a podkreślono, że ostatni akt ofiarnej miłości Vander Woude był postrzegany jako zwieńczenie chrześcijańskiego życia naznaczonego wiarą, miłością, pokorą, męstwem i hojną służbą innym.

Diecezja zbiera informacje i dokumenty

Decyzja o rozpoczęciu tego etapu nastąpiła po otrzymaniu formalnej petycji od postulatora sprawy Waldery’ego Hilgemana. Diecezja zwraca się teraz o przekazanie wszystkich informacji, które mogą mieć znaczenie dla dalszego postępowania – zarówno przemawiających na korzyść sprawy, jak i mogących mieć wpływ na jej ocenę.

Biskup Michael Burbidge gromadzi także pisma pozostawione przez Vander Woude oraz dokumenty dotyczące jego osoby. Analiza materiałów ma pomóc Kościołowi w dokładnym poznaniu jego życia, wiary, postępowania i opinii, jaką cieszył się wśród ludzi.

Nie tylko jeden heroiczny czyn

Bp Burbidge podkreśla, że w życiu i śmierci Thomasa Vander Woude można dostrzec szczerą odpowiedź na chrześcijańskie wezwanie do świętości. Choć okoliczności jego śmierci były heroiczne, dla prowadzonej sprawy równie ważny jest sposób, w jaki wcześniej realizował swoje codzienne obowiązki.

Według biskupa historia męża i ojca pokazuje, że świętości należy szukać przede wszystkim w osobistej wierności każdego dnia oraz konsekwentnym odpowiadaniu Bogu w ramach własnego powołania i odpowiedzialności. Bp Burbidge przedstawił go jako człowieka świętego, wiernego, bezinteresownego i gotowego do poświęcenia, którego życie może być inspiracją dla innych.

„To właśnie robią święci. Pokazują nam, że my, zwyczajni i niedoskonali, możemy prowadzić heroiczne i święte życie” – powiedział Biskup Michael Burbidge.

To właśnie połączenie zwyczajnego życia rodzinnego z ostatecznym aktem poświęcenia jest jednym z najważniejszych elementów jego historii. Heroiczna śmierć ma być rozpatrywana w kontekście wcześniejszych lat życia i sposobu realizowania przez niego chrześcijańskiego powołania.

Syn Toma: „To ekscytujące i niezwykle pokorne doświadczenie”

Postęp w sprawie beatyfikacji z dużymi emocjami przyjął Chris Vander Woude, jeden z synów Toma, który angażuje się w działania na rzecz procesu. „To naprawdę ekscytujące, a jednocześnie niezwykle pokorne doświadczenie” – przyznał, opisując znaczenie decyzji diecezji dla swojej rodziny.

Chris podkreślił, że nie ma dnia, w którym rodzina nie odczuwałaby braku ojca. Pocieszeniem pozostaje jednak dla niej świadomość, że jego historia nadal inspiruje wielu ludzi.

Jego zdaniem szczególnie mocno przemawia do innych codzienna wierność Toma powołaniu męża i ojca, której kulminacją stała się ofiara poniesiona dla Josepha. Historia ta znajduje szczególny oddźwięk wśród rodziców, którzy rozumieją odpowiedzialność i miłość związaną z troską o dziecko.

Tom Vander Woude z rodziną w latach 80-tych

Rodzina nadal modli się, aby w rozpoczynającym się kolejnym etapie postępowania wypełniła się wola Boga. Diecezjalne gromadzenie informacji ma teraz pomóc w ocenie, czy sprawa Toma Vander Woude będzie mogła przejść do następnych etapów procesu prowadzącego do ewentualnego wyniesienia go na ołtarze.

 

Źródło: ewtnnews
Foto: YouTube, Tom Vander Woude Guild
Czytaj dalej

Kościół

Sztuczna inteligencja w służbie Kościoła. Katoliccy liderzy o szansach i zagrożeniach

Opublikowano

dnia

Autor:

Sztuczna inteligencja może pomóc Kościołowi szybciej docierać do potrzebujących, usprawnić pracę parafii, a nawet prowadzić ludzi do głębszego poznania wiary. Może jednak również pogłębiać ludzkie słabości i osłabiać relacje międzyludzkie. Katoliccy liderzy i przedstawiciele branży technologicznej dyskutowali o tym, jak korzystać z AI, nie tracąc z oczu godności człowieka, etyki i zasad wiary. O debacie, która miała miejsce 9 września, mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Rozmowę z przedstawicielami świata nowych technologii prowadziła Montse Alvarado, prezes i dyrektor operacyjna EWTN News. Specjalny program „Beyond Fear: A Catholic Vision for Artificial Intelligence” został wyemitowany 9 września i zgromadził specjalistów zajmujących się technologią oraz jej zastosowaniem w działalności Kościoła.

Punktem odniesienia dla dyskusji była pierwsza encyklika Leona XIV „Magnifica Humanitas”, ogłoszona 25 maja. Uczestnicy rozmowy podkreślali, że sztuczna inteligencja w szybkim tempie zmienia zarówno całe społeczeństwo, jak i sposób funkcjonowania Kościoła, dlatego rozwój technologii powinien iść w parze z jasno określonymi granicami etycznymi.

Technologia może szybciej docierać do najbardziej potrzebujących

Joel Chakra, prezydent Tim Tebow Foundation i inwestor kapitałowy inwestujący w firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, zwrócił uwagę na pozytywną stronę gwałtownego rozwoju technologii. Jego zdaniem innowacje mogą pozwolić znacznie szybciej docierać z pomocą do najbardziej bezbronnych osób.

Jednocześnie uczestnicy dyskusji podkreślili, że sama technologia nie przesądza o rezultacie jej wykorzystania.

Arthur C. Brooks, amerykański autor i naukowiec, który napisał przedmowę do „Magnifica Humanitas”, uważa, że AI może zarówno ograniczać prawdziwe człowieczeństwo, jak i poprawiać ludzkie życie, a wybór sposobu jej wykorzystania należy do ludzi.

Brooks przyznaje, że istnieją realne obawy związane m.in. z utratą miejsc pracy i zakłóceniami wywoływanymi przez rozwój sztucznej inteligencji. Mimo to pozostaje optymistą, ponieważ wierzy w ludzką pomysłowość i zdolność rozwiązywania problemów.

Według Brooksa człowiek został przez Boga obdarzony wyjątkową zdolnością poszukiwania rozwiązań. Dlatego nawet wobec tak znaczącej technologicznej zmiany nie należy koncentrować się wyłącznie na pesymistycznych scenariuszach, lecz odpowiedzialnie określić sposób korzystania z nowych możliwości.

AI pomogła mu odnaleźć drogę do Kościoła katolickiego

Szczególnym doświadczeniem podzielił się Vic Gundotra, były senior vice president Google i konwertyta na katolicyzm. Przyznał, że sztuczna inteligencja odegrała rolę w jego osobistej drodze do Kościoła katolickiego.

Gundotra wychowywał się jako Świadek Jehowy i wcześniej nie czytał Ojców Kościoła. Dzięki AI zaczął poznawać ich pisma i zauważył podobieństwo pomiędzy nauczaniem wczesnego chrześcijaństwa a tym, czego naucza Kościół katolicki.

Szczególna odpowiedzialność za dzieci i młodzież

AI jest niezwykle potężnym narzędziem, ale możliwości technologii wiążą się również z wyraźnymi wadami i ryzykiem, dlatego rodzice nadal powinni aktywnie uczestniczyć w określaniu sposobu, w jaki korzystają z niej ich dzieci.

dzieci telefony

W tej perspektywie sztuczna inteligencja nie powinna być traktowana jako samodzielny autorytet zastępujący rodziców, nauczycieli czy duszpasterzy. Rozwój technologii wymaga równoległego wzmacniania odpowiedzialności człowieka za podejmowane decyzje.

AI może odciążyć pracowników parafii

Sara Anderson z Pushpay, platformy służącej m.in. do zarządzania działalnością kościelną i cyfrowymi darowiznami, przedstawiła praktyczne zastosowania sztucznej inteligencji w parafiach. Jej zespół wykorzystuje AI do usprawniania pracy administracyjnej, aby pracownicy mogli poświęcać więcej czasu bezpośredniej posłudze.

Celem nie jest zastępowanie relacji międzyludzkich technologią. AI ma przejmować przede wszystkim żmudne zadania, takie jak wprowadzanie danych i obsługa przestarzałych systemów, odciążając księży, wolontariuszy i pracowników biur parafialnych.

AI ma wspierać człowieka, a nie go zastępować

 

Źródło: ewtnnews
Foto: YouTube, istock
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

marzec 2014
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Popularne w tym miesiącu