News USA
Rodzina z Teksasu uratowała 1500 dzieci przed aborcją. “Rodzina dla dziecka, a nie dziecko dla rodziny” [dźwięk]
Prawie dwa lata temu, Sean i Jill Martin, spakowali walizki i wraz z dziećmi przeprowadzili się z Simsbury, w Connecticutt na małą farmę w pobliżu Dallas w Teksasie. Sean otrzymał stanowisko dyrektora anty-aborcynej organizacji Online For Life. Jego zdolności oratorskie, które zdobył podczas 12-letniej posługi pastorskiej, pomogą mu w byciu łącznikiem pomiędzy organizacją i ponad 50-cioma placówkami opieki nad kobietami w ciąży, z którymi współpracuje.
Sean Martin jest nie tylko zagorzałym przeciwnikiem aborcji. Jest również zadeklarowanym zwolennikiem adopcji, nie tylko w słowie, ale też w czynie. Państwo Martin są szczęśliwymi rodzicami dwóch biologicznych i ośmioro adoptowanych dzieci. Jeszcze przed ślubem, rozmyślali nad adopcją opuszczonych dzieci. Zajęcia na temat adopcji i rodzin zastępczych, na które uczęszczali, otworzyły im oczy na ogromną liczbę dzieci potrzebujących prawdziwej rodziny, szczegółnie tych niepełnosprawnych.
Relacja Emilki Sadaj
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/texas-dzieci” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Motto państwa Martin brzmi: „Rodzina dla dziecka, a nie dziecko dla rodziny”. Ma ono szczególne znaczenie dla dzieci niepełnosprawnych, których nikt nie chce. To własnie takie dzieci najchętniej adoptują Martinowie. Na swojej farmie, państwo Martin stworzyli wspaniałe warunki dla rozwoju wszystkich swoich dzieci. Na farmie znajduje się duży ogród warzywny i zwierzęta, którymi dzieci się opiekują. Olbrzymi plac zabaw umila czas po zajęciach szkolnych, na które dzieci uczęszczają w domu. Rodzice cały czas pracują nad poprawą warunków, aby ułatwić funkcjonowanie niepełnosprawnym dzieciom.
Kiedy Sean Martin został dyrektorem Online For Life, organizacja składała się z czterech pracowników, a jej wysiłki pomogły uratować 430 dzieci przed aborcją. Obecnie, 23 pracowników może pochwalić się uratowaniem ponad 1,500 ludzkich istnień. „Wszytko co robię dla organizacji przekłada się na moje życie prywatne” – powiedział Sean Martin – „Kochać wszystkich, nawet tych którzy najmniej tego oczekują. Za to chcę być zapamiętany”.
Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com
Źródło: LifeNews.com
Foto: Flickr.com / Rafael Marquez
News USA
Tysiące pielęgniarek w Nowym Jorku rozpoczęło strajk w kluczowych szpitalach
Tysiące pielęgniarek pracujących w największych nowojorskich szpitalach rozpoczęło w poniedziałek strajk, domagając się lepszych warunków pracy i bezpieczeństwa na oddziałach. Strajk objął m.in. prestiżowe placówki NewYork-Presbyterian Columbia, Montefiore Medical Center oraz Mount Sinai Hospital.
Mimo masowego odejścia od pracy, szpitale pozostały otwarte, intensywnie zatrudniając pielęgniarki tymczasowe, aby wypełnić luki kadrowe i zapewnić ciągłość opieki medycznej.
Pielęgniarki podkreślają, że kluczowym punktem ich żądań jest wprowadzenie minimalnych norm zatrudnienia, które mają zapobiec przepracowaniu i sytuacjom, w których jedna osoba zmuszona jest opiekować się zbyt wieloma pacjentami.
Oprócz tego domagają się wyższych wynagrodzeń oraz wzmocnienia bezpieczeństwa, aby ograniczyć liczbę incydentów z udziałem agresywnych pacjentów.
Strajk rozpoczął się w poniedziałek, po tym jak negocjacje prowadzone w weekend zakończyły się fiaskiem. Według informacji New York State Nurses Association, udział w proteście bierze około 15 000 pielęgniarek.
Sytuacja wywołała alarm w administracji stanowej. Gubernator Kathy Hochul ogłosiła stan zagrożenia z uwagi na potencjalny wpływ strajku na opiekę nad pacjentami, zwłaszcza w trakcie wyjątkowo ciężkiego sezonu grypowego.
Aby ograniczyć skutki braku personelu, szpitale zaczęły odwoływać planowane operacje i przenosić część chorych do innych placówek.
Przedstawiciele pielęgniarek podkreślają, że protest jest efektem wieloletnich problemów narastających w systemie ochrony zdrowia, a ich celem jest poprawa jakości opieki nad pacjentami oraz warunków pracy personelu.
Źródło: scrippsnews
Foto: New York State Nurses Association
News USA
Nowa lalka Barbie firmy Mattel wspieraj dzieci ze spektrum autyzmu
Koncern Mattel wprowadził na rynek nową lalkę Barbie, zaprojektowaną z myślą o dzieciach w spektrum autyzmu. To pierwsza taka lalka w historii marki, której celem jest wzmocnienie poczucia reprezentacji i zauważenia wśród najmłodszych.
Projekt inspirowany doświadczeniami dzieci w spektrum
Nowa Barbie posiada cechy nawiązujące do zachowań i potrzeb części osób autystycznych. Jej oczy są delikatnie skierowane w bok, co ma odzwierciedlać unikanie kontaktu wzrokowego, typowe dla niektórych dzieci w spektrum. W zestawie znalazły się również akcesoria wspierające codzienne funkcjonowanie: fidget spinner, słuchawki wygłuszające hałas oraz tablet.
Prace nad lalką trwały ponad rok i były prowadzone we współpracy z Autistic Self Advocacy Network.
Jak podkreślił Colin Killick, dyrektor wykonawczy organizacji, partnerstwo z marką Barbie pozwoliło przekazać wiedzę i wskazówki niezbędne do tego, aby lalka autentycznie reprezentowała i celebrowała społeczność osób autystycznych, w tym narzędzia pomagające w samodzielności.
Darowizny dla szpitali i wsparcie terapeutyczne
Z okazji premiery Mattel zapowiedział przekazanie ponad 1 000 egzemplarzy nowej Barbie do szpitali oferujących specjalistyczne wsparcie dla dzieci w spektrum autyzmu. Darowizny mają pomóc w terapii oraz codziennym funkcjonowaniu najmłodszych pacjentów.
Część linii Barbie Fashionistas
Lalka jest elementem serii Barbie Fashionistas, w ramach której marka od lat wprowadza postacie reprezentujące różnorodne niepełnosprawności i schorzenia, w tym cukrzycę, zespół Downa czy niewidomość. Nowa Barbie kontynuuje strategię inkluzywności i różnorodności.
Dostępność na rynku
Nowa Barbie dla dzieci w spektrum autyzmu jest już dostępna online oraz w sklepach detalicznych na terenie całych Stanów Zjednoczonych, a Mattel zapowiada dalsze działania na rzecz reprezentacji i włączania społecznego w ofercie swoich produktów.
Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
News USA
Polski rząd rozsyła do wszystkich domów “Poradnik Bezpieczeństwa” na czas kryzysu
Rząd Polski rozpoczął ogólnokrajową dystrybucję drukowanego poradnika dotyczącego przygotowania na sytuacje kryzysowe. Publikacja trafi do 17 mln gospodarstw domowych i ma pomóc obywatelom w reagowaniu na zagrożenia, od klęsk żywiołowych po ataki militarne i terrorystyczne.
Zakres poradnika i źródła zagrożeń
Poradnik, przygotowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, zawiera instrukcje dotyczące zachowania w przypadku pożaru, powodzi i zagrożeń w tłumie.
Uwzględnia także scenariusze ataków z powietrza, zamachów terrorystycznych oraz użycia broni chemicznej, biologicznej i jądrowej.
Publikacja dostępna jest również online, w tym w wersji anglojęzycznej.
We wstępie autorzy podkreślają, że zagrożenia dla Polski znacząco wzrosły w ostatnich latach. Wskazują na dezinformację, cyberataki, działania hybrydowe, sabotaż i próby destabilizacji kraju, przypisywane operacjom prowadzonym na rzecz Rosji. Zwracają też uwagę na wpływ wojny Rosji przeciwko Ukrainie, przypominając m.in. o incydentach z września 2025, gdy około 20 rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną.
„Dziesięć przykazań” bezpieczeństwa
Celem poradnika jest przygotowanie obywateli na różnorodne kryzysy: od cyberataków i dezinformacji po katastrofy naturalne, sytuacje militarne i awarie infrastruktury. Publikacja kończy się listą tzw. dziesięciu przykazań bezpieczeństwa, obejmujących m.in.:
- zgromadzenie zapasów na co najmniej 3 dni,
- przygotowanie apteczki oraz dokumentów tożsamości dzieci i seniorów,
- sprawdzenie lokalizacji najbliższego schronu,
- skompletowanie plecaka ewakuacyjnego.
Dystrybucja i apel do obywateli
Poradnik został pierwotnie opublikowany online w sierpniu 2025. W grudniu 2025 rząd rozpoczął wysyłkę wersji papierowej. Do tej pory rozesłano około 4 mln egzemplarzy, a wszystkie gospodarstwa domowe mają je otrzymać do 31 stycznia 2026, informuje Portal Samorządowy.

Krytyka i wątpliwości ekspertów
Nie zabrakło jednak głosów krytycznych. Ekspert ds. bezpieczeństwa publicznego Marcin Samsel ocenił na łamach Dziennik Gazeta Prawna, że poradnik instruuje, co robić, ale nie wyjaśnia, dlaczego dane działania są zalecane.
Wskazał również na sprzeczności, np. zalecenie utrzymywania pełnego baku paliwa na wypadek ewakuacji zestawione z apelem o ograniczenie używania samochodów w czasie kryzysu, by nie blokować dróg dla służb i wojska.

Szerszy kontekst działań państwa
Od pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku Polska intensywnie wzmacnia gotowość wojskową i cywilną. Dwa lata temu przyjęto nową ustawę o obronie cywilnej i ochronie ludności, inspirowaną rozwiązaniami państw nordyckich, wprowadzającą obowiązkowe szkolenia dla urzędników oraz nowe zasady zarządzania infrastrukturą ochronną, w tym schronami.
W grudniu 2025 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych uruchomiło także aplikację mobilną i stronę internetową umożliwiające szybkie znalezienie najbliższego schronu w razie wojny lub innego zagrożenia. Informowaliśmy o niej tutaj.
Źródło: NFP
Foto: Kancelaria Rady Ministrów, gov.pl
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA1 tydzień temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA5 dni temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago1 tydzień temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










