Połącz się z nami

News USA

Gwiazda NBA: Płacę $1mln za ABORCJĘ. Striptizerka odmówiła usunięcia ciąży [audio]

Opublikowano

dnia

Egzotyczna tancerka z Florydy, Daniela, na co dzień zajmująca się ekscytującą sztuką tańca na rurze, odmówiła przyjęcia miliona dolarów za usunięcie ciąży.

Relacja Rafała Muskały:

[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/tancerka-nie-chce-miliona-rm” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

„Troskliwy”, przyszły ojciec to Paul George, napastnik drużyny koszykarskiej Indiana Pacers. Niezmiernie szczęśliwa kobieta jest w siódmym miesiącu ciąży i nie może doczekać się narodzin córeczki. Koszykarz i tancerka spotykali się w lecie zeszłego roku. Pomimo że George spotyka się z córką trenera zespołu Los Angeles Clippers, Callie Rivers, nie przeszkasza mu to rozkoszować się kawalerskim życiem. Striptizerka z Miami nie jest niewinną ofiarą rozwiązłości sportsmenów czy celebrytów. Wcześniej, spotykała się z rapperem Lil Wayne’em oraz polowała na jednego z zawodników Miami Heat.

Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com

Źródło: LifeSiteNews.com
Foto: Flickr/TownePost Network

News USA

Nowy Jork uruchamia program monitorowania działań służb imigracyjnych

Opublikowano

dnia

Autor:

new-york-ag-Letitia-James

Prokurator Generalna stanu Nowy Jork Letitia James ogłosiła uruchomienie nowej inicjatywy, której celem jest monitorowanie federalnych działań związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego na terenie stanu. Zapowiedź pojawia się w czasie narastających napięć społecznych, protestów, gróźb oraz aktów przemocy wymierzonych w federalnych funkcjonariuszy przeprowadzających zatrzymania nielegalnych imigrantów.

Obserwatorzy prawni w terenie

W ramach projektu, nazwanego Legal Observation Project, biuro prokurator generalnej skieruje do działań imigracyjnych specjalnych obserwatorów prawnych. Pracownicy biura, ubrani w charakterystyczne fioletowe kamizelki bezpieczeństwa, mają dokumentować przebieg operacji prowadzonych przez federalnych agentów tam, gdzie będzie to uznane za zasadne.

Jak podkreślono w komunikacie, obserwatorzy będą działać dobrowolnie, jako neutralni świadkowie, nie ingerując w czynności organów ścigania. Zbierane przez nich informacje mogą w przyszłości posłużyć w ewentualnych postępowaniach prawnych.

Ochrona praw obywatelskich

Letitia James zaznaczyła, że celem inicjatywy jest ochrona konstytucyjnych praw mieszkańców stanu. Podkreśliła znaczenie swobody wypowiedzi, prawa do pokojowych protestów oraz życia bez obaw przed bezprawnymi działaniami ze strony władz federalnych.

Według prokurator generalnej, brak przejrzystości i odpowiedzialności w działaniach służb może prowadzić do eskalacji sytuacji, czego przykładem mają być wydarzenia obserwowane wcześniej w Minnesocie.

Równoległe działania władz federalnych

Ogłoszenie nowojorskiej inicjatywy zbiegło się w czasie z zapowiedzią Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem dotyczącą wyposażenia federalnych funkcjonariuszy w kamery nasobne. Decyzja ta zapadła po serii dramatycznych zdarzeń w Minneapolis, gdzie podczas konfrontacji z demonstrantami zginęły dwie osoby.

Władze federalne utrzymują, że użycie broni było tragiczne, lecz uzasadnione, a kamery nasobne mają zwiększyć przejrzystość i zaufanie społeczne. Zapowiedziano ich stopniowe wdrażanie w całym kraju, choć dotąd agenci imigracyjni nie byli zobowiązani do ich noszenia.

Zaangażowanie mieszkańców

Letitia James zaapelowała również do mieszkańców Nowego Jorku o aktywne uczestnictwo w monitorowaniu działań imigracyjnych. Zachęciła do przesyłania własnych nagrań wideo oraz dokumentacji zdarzeń związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego.

W tym celu biuro prokurator generalnej uruchomiło specjalny portal internetowy, za pośrednictwem którego obywatele mogą przekazywać swoje zgłoszenia. Władze stanu liczą, że połączenie obserwacji prawnych i zaangażowania społecznego przyczyni się do większej transparentności oraz przestrzegania prawa w trakcie federalnych operacji.

 

Źródło: The Epoch Times
Foto: New York State Attorney General, YouTube
Czytaj dalej

News USA

Zaginięcie matki Savannah Guthrie: Śledczy mówią o śladach uprowadzenia

Opublikowano

dnia

Autor:

savannah-i-nancy-guthrie

Śledczy badający zaginięcie 84-letniej Nancy Guthrie, matki prowadzącej program „Today” Savannah Guthrie, potwierdzili, że w jej domu w Arizonie znaleziono ślady włamania. Według osób zaznajomionych z przebiegiem dochodzenia, wszystko wskazuje na to, że kobieta mogła zostać zabrana wbrew swojej woli w nocy z soboty na niedzielę. Sama dziennikarka publicznie zaapelowała o modlitwę i wsparcie w poszukiwaniach.

Apel córki i brak przełomu w śledztwie

W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych Savannah Guthrie opisała swoją matkę jako kobietę o głębokiej wierze, oddaną służbie innym i rodzinie. Zwróciła się do odbiorców z prośbą o modlitwę i wiarę w to, że Nancy Guthrie wróci do domu. Apel ten pojawił się w momencie, gdy śledczy wciąż nie dysponują kluczowym przełomem w sprawie.

Podczas konferencji prasowej Szeryf Powiatu Pima oraz szef lokalnego biura FBI w Tucson wezwali społeczeństwo do przekazywania wszelkich informacji, jednocześnie ujawniając niewiele nowych szczegółów.

Zdrowie zaginionej i wyścig z czasem

Szeryf Chris Nanos podkreślił, że Nancy Guthrie wymaga codziennego przyjmowania leków i bez nich jej życie może być zagrożone. Zapytany, czy służby wciąż mają nadzieję odnaleźć ją żywą, odpowiedział krótko: „Mamy taką nadzieję”. W ramach dochodzenia pobrano próbki DNA i przekazano je do analizy. Część wyników już wróciła, jednak jak dotąd nie wskazują one na żadnych podejrzanych.

Ślady w domu i tajemniczy motyw

Osoba znająca kulisy sprawy przekazała, że w domu odnaleziono konkretne dowody świadczące o nocnym uprowadzeniu. Co istotne, po zaginięciu w budynku pozostały rzeczy osobiste kobiety, w tym telefon komórkowy, portfel oraz samochód.

Śledczy analizują nagrania z kamer monitoringu z okolicznych posesji, dane z nadajników telefonii komórkowej oraz zapisy z kamer odczytujących tablice rejestracyjne. Motyw zdarzenia pozostaje niejasny. Na obecnym etapie policja nie uważa, aby było to klasyczne włamanie, napad rabunkowy czy porwanie dla okupu.

Doniesienia o możliwym liście z żądaniem okupu

We wtorek pojawiły się jednak medialne informacje o rzekomym liście z żądaniem zapłaty okupu w kryptowalucie w zamian za uwolnienie Nancy Guthrie. Dwa niezależne redakcje poinformowały, że otrzymały dokumenty, które mogą mieć taki charakter, i przekazały je organom ścigania.

Biuro szeryfa potwierdziło, że traktuje te sygnały poważnie, lecz odmówiło dalszych komentarzy na temat ich treści i wiarygodności.

Reakcje i wsparcie z najwyższych szczebli

Do sprawy odniósł się także Prezydent Donald Trump, który zapowiedział, że zamierza skontaktować się z Savannah Guthrie. Określił sytuację jako „straszną” i podkreślił, że od lat utrzymywał z nią dobre relacje.

Zaginięcie Nancy Guthrie ponownie otworzyło w programie „Today” poranne wydanie poświęcone jej sprawie, jednak sama Savannah Guthrie nie pojawiła się za stołem prowadzących. Poinformowano również, że nie będzie relacjonować Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2026 roku, koncentrując się na sprawach rodzinnych.

Dziennikarka dorastała w Tucson, ukończyła University of Arizona i przez lata pracowała w lokalnej telewizji. Jej matka mieszkała sama w domu położonym w zamożnej dzielnicy Catalina Foothills, na północnych obrzeżach miasta.

Ostatnie chwile przed zaginięciem

Nancy Guthrie była widziana po raz ostatni w sobotni wieczór. Jej zaginięcie zgłoszono w niedzielę po tym, jak nie pojawiła się w kościele, a jeden z wiernych powiadomił rodzinę. Bliscy przeszukali dom, a następnie wezwali służby ratunkowe.

Kobieta miała ograniczoną mobilność, była jednak w pełni władz umysłowych. Śledczy nie wierzą, aby mogła samodzielnie opuścić dom.

W pierwszych godzinach po zaginięciu w akcję zaangażowano drony, psy tropiące, wolontariuszy oraz funkcjonariuszy straży granicznej. Do sprawy włączono także zespół ds. zabójstw, co podkreśla powagę sytuacji.

Matka, która scalała rodzinę

Historia rodziny Guthrie jest dobrze znana widzom „Today”. Savannah wielokrotnie mówiła o roli matki po śmierci ojca, który zmarł nagle na zawał serca, gdy ona miała 16 lat. To Nancy Guthrie samotnie wychowała trójkę dzieci, stając się dla nich fundamentem i wsparciem.

Wspominając jej 80. urodziny, Savannah mówiła o matce jako o osobie niezłomnej, pełnej wiary i poświęcenia, która bez użalania się nad sobą mierzyła się z życiowymi tragediami. Dziś te słowa wracają z nową siłą, gdy cała rodzina i społeczność Tucson czekają na jakiekolwiek wieści o jej losie.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Sąd federalny w Oregonie ogranicza użycie gazu łzawiącego wobec protestujących

Opublikowano

dnia

Autor:

portland-ice-gaz

We wtorek sędzia federalny w Oregonie wydał tymczasowe postanowienie, które znacząco ogranicza możliwość używania przez federalnych funkcjonariuszy gazu łzawiącego i innych środków chemicznych podczas protestów pod budynkiem US Immigration and Customs Enforcement ICE w Portland. Decyzja zapadła zaledwie kilka dni po tym, jak 31 stycznia agenci użyli gazu wobec pokojowego zgromadzenia demonstrantów, wśród których – według lokalnych władz – znajdowały się także małe dzieci.

14-dniowy zakaz i precyzyjne ograniczenia

Sędzia okręgowy Michael Simon nakazał federalnym funkcjonariuszom powstrzymanie się od stosowania chemicznych i kinetycznych środków przymusu wobec protestujących, o ile dana osoba nie stanowi bezpośredniego zagrożenia fizycznego. W orzeczeniu znalazł się również zapis zakazujący strzelania pociskami w głowę, szyję lub tułów, chyba że funkcjonariusz byłby prawnie uprawniony do użycia śmiercionośnej siły.

Tymczasowy zakaz obowiązuje przez 14 dni. Sędzia zaznaczył, że Stany Zjednoczone znalazły się obecnie „na rozdrożu”, a decyzje podejmowane przez sądy mają kluczowe znaczenie dla kierunku, w jakim zmierza państwo prawa.

W uzasadnieniu sędzia Simon podkreślił, że w prawidłowo funkcjonującej konstytucyjnej republice demokratycznej wolność słowa, rzetelne dziennikarstwo oraz pokojowe protesty są nie tylko dozwolone, ale także szanowane i chronione. Zaznaczył, że niezależny i bezstronny wymiar sprawiedliwości ma obowiązek bronić tych zasad i nie może uchylać się od tej odpowiedzialności.

Szeroki zakres objętych zakazem środków

Postanowienie obejmuje stosowanie m.in. pocisków kinetycznych, broni typu pepper ball i paintball, sprayów pieprzowych, gazu łzawiącego, granatów hukowych, gumowych kul oraz innych tzw. „mniej śmiercionośnych” środków wykorzystywanych do kontroli tłumu. Ograniczenia mają chronić zarówno uczestników demonstracji, jak i dziennikarzy relacjonujących wydarzenia.

Pozew ACLU i zarzuty wobec władz federalnych

Decyzja sądu jest odpowiedzią na pozew złożony przez ACLU stanu Oregon w imieniu protestujących oraz niezależnych dziennikarzy. W pozwie wskazano Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego DHS, jego szefową oraz prezydenta jako pozwanych. Autorzy skargi argumentują, że używanie środków chemicznych i nadmiernej siły było formą odwetu wobec demonstrantów i prowadziło do tłumienia praw zagwarantowanych Pierwszą Poprawką.

Stanowisko Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego oświadczył, że funkcjonariusze działali zgodnie z procedurami i używali minimalnej siły koniecznej do ochrony siebie, ludności cywilnej oraz obiektów federalnych. Rzeczniczka resortu podkreśliła, że konstytucja chroni wolność słowa i pokojowe zgromadzenia, ale nie zamieszki, i że działania służb miały na celu ochronę porządku publicznego.

Krytyka ze strony władz miasta

Burmistrz Portland Keith Wilson przyjął decyzję sądu jako potwierdzenie stanowiska miasta. W jego ocenie federalni agenci używali „nieakceptowalnego poziomu siły” wobec społeczności korzystającej z konstytucyjnego prawa do wyrażania opinii. Wilson wcześniej domagał się opuszczenia miasta przez agentów ICE po użyciu środków chemicznych podczas protestu.

Podobne spory w innych stanach

Kwestia użycia gazu łzawiącego przez federalne służby wobec protestujących jest przedmiotem sporów sądowych także w innych częściach kraju. W ostatnich miesiącach sądy apelacyjne wstrzymywały lub uchylały decyzje ograniczające takie działania m.in. w Minnesocie i Chicago. Sprawy te pokazują, że brak jest jednolitej linii orzeczniczej w skali kraju.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

luty 2014
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
2425262728  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu