Saturday 24th June 2017,
Radio Deon Chicago

Wojna światów i kultur zabarwiona ‘sosem’ religijnym. O. Łukasz Kleczka o tym, jaka powinna być odpowiedź chrześcijan

Admin 05/24/2017 KOŚCIÓŁ, NEWS CHICAGO
Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on Pinterest

Zamach terrorystyczny w Manchesterze, gdzie zginęło wielu młodych odsłania po raz kolejny trudną rzeczywistość współistnienia kultur i ras. Papież Franciszek mówił nawet o trwającej III wojnie światowej. O tych wydarzeniach mówi na antenie Radia Deon o. Łukasz Kleczka, salwatorianin.

Europa zdystansowała się wobec religii. Niesie to za sobą szereg niebezpieczeństw.

„Papież Benedykt XVI w czasie swojej pierwszej Mszy św. jako papież w 2005 roku mówił o niebezpieczeństwie relatywizmu i liberalizmu. My ciągle nie wyciągaliśmy i nie wyciągamy wniosków z tego niebezpieczeństwa, które liberalizm i relatywizm wnoszą”.

Dzisiaj wiele mówimy o tolerancji, ale często dryfuje ona w kierunku obojętności, a nawet nowej ideologicznej formy anty-religii.

„Myślenie ludzi, patrzenie na ludzi, wartościowanie stało się bardzo miałkie, bardzo płytkie. My zaczęliśmy myśleć tylko o tym, co jest dla nas wygodne. Chrześcijaństwo powinno wracać do tego sposobu zdobywania nowych wyznawców, który nazywa się ‘nową ewangelizacją’, czyli podejściem z miłością”.

Każda religia ma w sobie ekspansyjność. Chce objąć cały świat. Europa stała się poligonem świętej wojny. Jak jednak wytłumaczyć towarzyszący temu fanatyzm, a nawet ‘barbarzyńskie zło’?

„Fanatyzm wszędzie, w każdej religii jest wielkim niebezpieczeństwem, wielkim zagrożeniem i trzeba na niego bardzo uważać. A z drugiej strony myślę sobie, że trzeba też realnie popatrzeć, że dzisiaj w świecie takich czy innych gier komputerowych, wojna dla wielu młodych ludzi jest jakąś formą zabawy”.

Fanatyzm jest faktem, ale też reakcja na niego musi być odpowiednia. Chrześcijanie nie powinni działać wbrew swoim przekonaniom i temu, jak nas uczy Ewangelia.

„Bardzo porusza mnie postawa papieża Franciszka, który właśnie w tej sytuacji, w jakiej jesteśmy w Europie i w świecie, on potrafi także umyć czy ucałować nogi muzułmanom. Jakby pokazać, że mimo wszystko to jest to ewangeliczne ‘zło dobrem zwyciężaj’, że mimo wszystko naszą chrześcijańską bronią powinna być miłość, zawsze, nawet jeśli jest za cenę krwi”.

Chrześcijaństwo chce być religią pokoju. Trzeba go jednak nie tylko głosić, ale i zaszczepiać i rozkrzewiać wokół nas. Musimy też uważać na nienawiść, bo i sami możemy nią żyć.

Paweł Kosiński SJ
pkosinski@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała

Udostępnij
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on Pinterest

Comments are closed.

Facebook